Mniej pieniędzy na ewentualne dokapitalizowanie PKO BP

Jerzy Pruski, prezes największego polskiego banku
Jerzy Pruski, prezes największego polskiego banku Fot. Wojciech GórskiDGP
27 lutego 2009

Odpisy na ukraiński Kredobank kosztowały PKO BP w ostatnich miesiącach 356 mln zł, a wkrótce polski bank będzie musiał wyłożyć kolejne prawie 400 mln zł. To oznacza mniej pieniędzy na dokapitalizowanie polskiego banku.

Największy rodzimy bank pod względem aktywów - PKO BP odzyskał to miano, utracone rok temu na rzecz Pekao - w samym IV kwartale 2008 r. na rezerwy związane z ukraińskim Kredobankiem (PKO BP 98,2 proc. jego akcji) przeznaczył 356,1 mln zł. W efekcie zysk netto grupy PKO BP w IV kwartale wyniósł 548 mln zł, dużo poniżej oczekiwań analityków i inwestorów.

Ukraiński problem

- Gdyby nie efekt Kredobanku, nasz wynik wyniósłby 821 mln zł - przyznaje Jerzy Pruski, prezes PKO BP.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.