Brytyjska waluta zastąpiła franka szwajcarskiego w roli najlepszej i najbezpieczniejszej lokaty kapitału dla inwestorów szukających ucieczki przed problemami strefy euro. Od początku roku funt zyskał do euro 3,6 proc.
Na kryzysie strefy euro zyskuje funt szterling, który stał się ostatnio najpopularniejszą bezpieczną przystanią na rynku walutowym. I to mimo że brytyjska gospodarka jest w recesji, a Bank Anglii prowadzi luźną politykę monetarną. Ale to zarazem zła wiadomość dla rządu Davida Camerona, któremu silny funt utrudnia wyprowadzanie kraju z kryzysu.
Od początku roku funt zyskał w stosunku do euro 3,6 proc., czyli najwięcej spośród 10 głównych walut państw rozwiniętych, zaś od października 7,5 proc. Wczoraj za jednego funta trzeba było zapłacić prawie 1,25 euro, co jest najwyższym poziomem od ponad roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.