Autopromocja

Dwie fuzje w dwa dni. Z sześciu banków są dwa

Bank
<p>Sektor spółdzielczy cierpi na te same bolączki, co banki komercyjne</p>ShutterStock
19 kwietnia 2021

Trwa konsolidacja sektora spółdzielczego, któremu niskie stopy procentowe doskwierają mocniej niż dużym instytucjom komercyjnym.

W miniony czwartek i piątek Komisja Nadzoru Finansowego dwa razy zajmowała się połączeniami w bankowości spółdzielczej. W czwartek zgodziła się na zapowiadane połączenie czterech banków spółdzielczych z centralnej Polski: Łodzi, Strykowa, Bełchatowa i Krośniewic. Dzień później nakazała przejęcie banku z Sośnicowic w pobliżu Gliwic przez Bank Spółdzielczy w Mikołowie.

O fuzji czterech banków mówił niedawno w wywiadzie dla DGP Mirosław Skiba, prezes SGB-Banku. I zapowiadał, że połączeń będzie więcej. – Obserwujemy zjawisko, które nie było zbyt popularne w poprzednich latach: banki zaczynają rozmawiać ze sobą na temat dobrowolnego łączenia się. Nie czekają, aż ich sytuacja będzie już na takim etapie, kiedy będą potrzebowały pomocy i będą zmuszone do łączenia się. Coraz więcej banków widząc, że skala działania ma znaczenie, zaczyna szukać partnerów, żeby stworzyć większe podmioty – stwierdził.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.