Spot Hoopa nie miał nikogo obrazić

17 grudnia 2009

Coraz więcej firm decyduje się na niestandardowe kampanie, które mają wywołać oburzenie, a w efekcie przynieść rozgłos marce.

Od wczoraj w największych telewizjach nie można oglądać reklamy Hoop Coli, zatytułowanej „Colędawanie” i wykorzystującej melodię „Hej kolęda, kolęda”. Narusza uczucia religijne i jest niezgodna z ustawą o radiofonii i telewizji – uznała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Hoop twierdzi, że reklama nikogo nie obraża, ale przystąpił do działań, które w natłoku przedświątecznych reklam mogą dać jej znacznie większy rozgłos, niż gdyby zakazu emisji nie było. Niektórzy eksperci uważają nawet, że całe zamieszanie wygląda na zaplanowane.

Pozostało 59% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.