Polskie banki zaprzęgły Euro2008 do sprzedaży swoich najbardziej dochodowych produktów, czyli kart płatniczych. Część z nich zaoferowało plastikowe pieniądze z wizerunkiem piłki nożnej , licząc nie tylko na nowych klientów ale przede wszystkim na zwiększenie liczby transakcji bezgotówkowych. I nie pomyliły się – jeden z największych polskich detalistów bank PKO BP wydał ok. 45 tys. kart piłkarskich. I zanotował zdecydowany wzrost transakcji dokonywanych na tych limitowanych produktach.
Oferty dla fanów piłki nożnej zaczęły się pojawiać w marcu tego roku, a karty, nie tylko debetowe do konta, lecz także kredytowe były łatwo dostępne. Np. Dominet Bank uznał, że wystarczy mieć 700 zł miesięcznego dochodu netto i swoich kart „piłkarskich” wydał 4,5 tys. Gigant –detalista, jakim jest PKO BP informuje, że wydał ok. 45 tys. kart piłkarskich.
Używasz piłkarskiej karty – mogłeś pojechać na Euro
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.