Autopromocja

Koniec z marnotrawieniem żywności? Spożywcza dobroczynność obwarowana ustawą

sklep, jedzenie, market, zakupy
Na pochwałę w całym projekcie – w ocenie wiceprezes Wolickiej – zasługuje więc tak naprawdę tylko rozwiązanie, które wyeliminuje jeden z występujących dziś błędów ustawodawcyShutterStock
28 lipca 2016

Duże sklepy, w tym hipermarkety, nie będą już marnotrawiły żywności. Zadbali o to senatorowie, którzy właśnie przygotowali projekt ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności.

Parlamentarzyści nie ukrywają, że zmierzają do nałożenia nowych obowiązków na przedsiębiorców. Tyle że – jak sami wskazują – wiele sieci spożywczych już teraz

Dlatego w art. 3 projektowanej ustawy wskazano: sprzedawca żywności jest obowiązany do zawarcia z organizacją pożytku publicznego pisemnej umowy, która przewidywać będzie nieodpłatne przekazywanie na cele społeczne niesprzedanego jedzenia. Przy tym przez „sprzedawcę żywności” rozumiany będzie podmiot, który handluje artykułami spożywczymi w sklepie o powierzchni powyżej 250 mkw. i u którego przychody ze sprzedaży tych produktów stanowią co najmniej 50 proc. przychodów z handlu. Przekazywać na cele dobroczynne będzie trzeba te artykuły, które jeszcze spełniają wymogi prawa żywnościowego, ale już – ze względów handlowych, estetycznych lub z powodu zbliżającego się upływu terminu przydatności – są nieatrakcyjne dla sprzedawcy. Jeśli nie zdecyduje się on oddać produktów, a te się zmarnują (np. nikt nie kupi przecenionych jogurtów z krótkim terminem przydatności), będzie musiał zapłacić organizacji, z którą zawarł umowę, 10 gr za każdy 1 kg odpadów. Sprzedawcy staną więc przed wyborem: albo oddać zdatny jeszcze do spożycia produkt, albo usiłować go sprzedać, a w razie niepowodzenia i stracić towar, i zapłacić za jego nieprzekazanie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.