Opróżnianie szamb i wywóz nieczystości jest bardzo opłacalne. Na start wystarczy 40 tys. zł.
Konkurencja wśród tzw. firm asenizacyjnych w Polsce jest bardzo duża. Mimo to na rynku wciąż jest miejsce, popyt na tego typu usługi stale bowiem rośnie. Sprzyjają temu obowiązujące przepisy, które obligują właścicieli nieruchomości, do których nie jest doprowadzona kanalizacja, do zawierania umów z firmami usuwającymi nieczystości.
Potrzebne zezwolenie burmistrza
Aby założyć firmę specjalizującą się w asenizacji, trzeba dysponować pozwoleniem. Wydają je, w drodze decyzji, władze samorządowe – zazwyczaj burmistrz miasta, gminy lub wójt. Jego uzyskanie wymaga wystąpienia do urzędu z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie opróżniania zbiorników bezodpływowych i transportu nieczystości ciekłych na terenie danej gminy. Aby wniosek został pozytywnie rozpatrzony, trzeba spełnić dwa zasadnicze warunki – należy posiadać odpowiedni pojazd do wywozu ścieków oraz dysponować umową lub pisemnym potwierdzeniem stacji zlewnej o gotowości do odbioru nieczystości. Zezwolenie wydawane jest na czas oznaczony, nie dłuższy niż 10 lat. Za jego wydanie zapłacimy w kasie urzędu gminy 107 zł opłaty skarbowej. Formalności potrwają około miesiąca.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.