Autopromocja

Kotecki: europociąg nam nie odjedzie

Ludwik Kotecki
Ludwik KoteckiNewspix / Piotr Kowalczyk
25 lutego 2013

Polska będzie gotowa do euro najwcześniej w 2016 r. Berlin, Paryż, Londyn potrzebują nas bez względu na to, jaką mamy walutę – mówi DGP Ludwik Kotecki, główny ekonomista Ministerstwa Finansów.

Jaki mamy dylemat: kiedy wejść do euro, czy może, czy w ogóle tam wchodzić?

Polska z różnych względów: politycznych, ekonomicznych i historycznych, musi być jak najściślej związana z Europą, więc to nie kwestia czy, ale kiedy. Jasne, że nie w każdej chwili i nie w każdych warunkach. My musimy być przygotowani, ale także strefa euro musi się naprawić, czyli wprowadzić rozwiązania, które uchronią ją przez takim kryzysem, do jakiego doszło. Musimy również mieć gotowy mechanizm zarządzania kryzysem.

Unia walutowa wzmacnia się, europociąg może nam odjechać.

Nie ma sytuacji zero-jedynkowej: jak nie wejdziemy teraz, to wszystko się przed nami zamknie. Musimy wiedzieć, dokąd ten pociąg jedzie i czy jest sprawny, więc choć mamy bilet w ręku i chcemy z niego skorzystać, to na razie do pociągu nie powinniśmy wsiadać. Zresztą sami nie jesteśmy spakowani, bo nie spełniamy kryteriów. Nie jesteśmy gotowi do tej podróży. I nie mam na myśli jedynie braku pełnej konwergencji prawnej, czyli kwestii zmiany konstytucji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.