Reklama Providenta wprowadzała w błąd

konstytucja prawo
Sąd stwierdził, że wymierzenie kary finansowej było uzasadnione. Obniżono ją jednak do 30 tys. zł. ShutterStock
10 maja 2017

Przedsiębiorca, który chwali się oceną swojej działalności przez państwowy organ, musi robić to z rozwagą. Gdy bowiem nieostrożnie wymiesza informację o ustaleniach kontrolnych poczynionych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów z własnym przekazem reklamowym – złamie prawo. Uznał tak Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Sprawa dotyczyła lidera na rynku pożyczkowym, firmy Provident Polska. W grudniu 2012 r. UOKiK opublikował „Raport z kontroli przedsiębiorców udzielających kredytów konsumenckich w 2012 r.”. Sprawdzono działalność 20 przedsiębiorców. Wskutek przeprowadzonej analizy okazało się, że tylko kilku z nich przedstawia konsumentom do podpisu umowy zgodne z wymogami prawnymi, w tym w szczególności z rygorami zawartymi w ustawie o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528). Wśród nielicznych znalazł się Provident.

Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.