John Lipsky - ekonomista - który od wczoraj kieruje Międzynarodowym Funduszem Walutowym, na kilka dni przed objęciem sterów tej instytucji zapowiedział swoje odejście.
Od czasu zatrzymania oskarżanego o próbę gwałtu Dominique’a Straussa-Kahna pracami Międzynarodowego Funduszu Walutowego kieruje jego amerykański zastępca John Lipsky. 64-letni ekonomista pozostanie na stanowisku przynajmniej przez kilka miesięcy – do czasu gdy przedstawiciele najbogatszych krajów znajdą kandydata na nowego szefa najpotężniejszej międzynarodowej instytucji finansowej współczesnego świata, nazywanej przez niektórych faktycznym globalnym rządem.
Obama mu nie ufał
Ostatni tydzień był dla Johna Lipsky’ego pełen nagłych zwrotów akcji. W ubiegły piątek ogłosił on publicznie, że odchodzi z funduszu z końcem sierpnia, gdy wygasa jego pięcioletnia kadencja na stanowisku pierwszego zastępcy dyrektora zarządzającego MFW. Amerykańskie media spekulowały, że jako nominat jeszcze republikańskiej administracji George’a W. Busha Lipsky nie cieszy się zbyt dużym zaufaniem ekipy prezydenta Baracka Obamy. Podejrzewano, że doświadczonego bankowca z charakterystycznym sumiastym wąsem zastąpi David A. Lipton, człowiek byłego prezydenta Billa Clintona. Ale już następnego dnia sytuacja odwróciła się o 180 stopni.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.