Jest chiński odzew na unijne cła. Pekin uderza w brandy i koniak

urumczi chiny
urumczi chinyshutterstock
9 października 2024

Jutro wejdą w życie dodatkowe opłaty na import brandy i koniaku z Europy. Pekin rozważa też kolejne taryfy, m.in. na luksusowe samochody, produkty mleczne i wieprzowinę.

Decyzja Pekinu jest ściśle związana z zaakceptowaniem przez państwa członkowskie pod koniec ubiegłego tygodnia ceł na poziomie 35,3 proc. (poza standardowym, 10-proc. podatkiem) na import chińskich samochodów elektrycznych do Unii Europejskiej. Jeszcze przed ich przyjęciem Komisja Europejska przekonywała, że jest w stałym dialogu z chińskimi władzami, a potencjalne dodatkowe taryfy nie storpedują dalszych negocjacji, w których UE chce przede wszystkim doprowadzić do ustalenia satysfakcjonujących dla europejskich producentów cen minimalnych e-aut z Państwa Środka.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.