Po zakończonej kadencji milkną telefony...
PROBLEM: Zbliżają się wybory
samorządowe i znowu odżywa dyskusja, czy
odchodzącym prezydentom, burmistrzom czy wójtom,
którzy sprawowali władzę przez co najmniej
dwie kadencje (lub w innej wersji trzy), powinna
przysługiwać emerytura. Są oczywiście
zwolennicy i przeciwnicy takiej koncepcji, podobnie jak i
różne w szczegółach są
rozwiązania. Począwszy od przyznawania emerytury
ekstra po większej liczbie kadencji, poprzez
wyższą jednorazową odprawę finansową
po zakończeniu ostatniej. Zmiany musiałby
uchwalić Sejm. Czy będzie taka wola
parlamentarzystów? A nawet jeśli tak, to czy
zdążą przed wyborami?