Parlament na Białorusi zdegradowano do pozbawionej znaczenia politycznego instytucji. Dlatego niedzielne wybory nie wywoływały większych emocji
Pełne wyniki wczorajszych wyborów poznamy najpewniej dopiero dzisiaj. Wybierano 110 deputowanych w okręgach jednomandatowych. Białorusini od wtorku mogli głosować przedterminowo. Według władz z tego prawa skorzystało rekordowe 35,8 proc. obywateli, co miałoby świadczyć o wielkiej aktywności wyborców.
W rzeczywistości lokale świeciły pustkami, a według opozycyjnych obserwatorów z kampanii Prawo Wyboru do urn do soboty poszło dwu trzykrotnie mniej ludzi, niż ogłoszono. Władzom zależało na frekwencji. Studenci, z którymi rozmawialiśmy, przyznawali, że mieszkańcy akademików byli naciskani, by oddać głos przed terminem. Władze odrzucały zarzuty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.