Niefasadowo, a bez łamania zasad

20 października 2019

Likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, możliwość nakładania na sędziów środków karnych czy wprowadzenie do postępowania pokrzywdzonego – to tylko niektóre pomysły prawników na zmianę systemu dyscyplinarnego

Z danie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na temat niezależności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego mamy poznać 19 listopada. Opinię na ten temat rzecznika generalnego TSUE już znamy, a warto pamiętać, że trybunał często się z rzecznikiem zgadza. Tymczasem jego opinia w tym przypadku jest niezwykle krytyczna.

Izba Dyscyplinarna SN była i nadal jest oczkiem w głowie prezydenta – autora przepisów wprowadzających nowy system dyscyplinarny sędziów. O konieczności powołania specjalnej izby wielokrotnie wypowiadali się również przedstawiciele ustępującego właśnie rządu. A biorąc pod uwagę wyniki ostatnich wyborów parlamentarnych, które – jeśli chodzi o izbę niższą – znów wygrało PiS, można przypuszczać, że narracja na ten temat niewiele się zmieni. Już nieoficjalnie mówi się o tym, że skoro orzeczenie TSUE ma zapaść na skutek pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Najwyższy, to nie będzie ono miało skutku erga omnes. Tym samym rząd nie będzie zmuszony nic zmieniać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.