Od 1 stycznia mieszkaniec Czech będzie mógł legalnie posiadać niewielkie ilości amfetaminy, LSD, kokainy, a w domu hodować marihuanę. Policja nie ma wątpliwości - w strefach nadgranicznych będzie chciała to wykorzystać polska młodzież, alarmuje "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 29 grudnia 2009, 05:09 Aktualizacja: 29 grudnia 2009, 07:31
Już teraz wielu młodych Polaków jeździ do Czech po narkotyki. Liberalizacja czeskiego prawa to zjawisko nasili. Ale miękkie narkotyki z Czech wydają się i tak najmniejszym z problemów, z którymi będzie musiała zmierzyć się nasza policja. Praga według europejskiego biura ONZ ds. narkotyków stała się istotnym producentem amfetaminy.
1: bubu palacz z IP: 83.5.32.* (2009-12-29 19:39)
mieszkam w Cieszynie huraaaaa)))))
2: jorki z IP: 95.40.8.* (2010-01-05 18:53)
Jedynym słusznym producentem amfetaminy jest Praga Północ... ;]

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.