Lubelszczyzna. Stan zagrożenia w związku z dronami odwołany. Tusk: Pozostajemy czujni

Polskie i amerykańskie F-16 na płycie lotniska w Eielson Air Force Base podczas ćwiczeń Red Flag w 2012 roku (fot. US Army)
Polskie i amerykańskie F-16 na płycie lotniska w Eielson Air Force Base podczas ćwiczeń Red Flag w 2012 roku (fot. US Army)Domena Publiczna / Staff Sgt. Miguel Lara
13 września 2025

Stan zagrożenia odwołany; pozostajemy czujni - przekazał w sobotę premier Donald Tusk po zakończeniu operacji polskich i sojuszniczych samolotów bojowych wobec zagrożenia atakami donów nad Ukrainą. Szef rządu podziękował też wszystkim zaangażowanym w operację w powietrzu i na ziemi.

„Stan zagrożenia odwołany. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w operację w powietrzu i na ziemi. Pozostajemy czujni” - napisał na portalu X premier. Wcześniej o zakończeniu operowania polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).

Myśliwce NATO już wylądowały. Sytuacja na Lubelszczyźnie wróciła do normy

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk także na X ocenił, że sytuacja wróciła do normy i podziękował sojusznikom za wspólną operację monitorowania i dozorowania polskiego nieba. Dodał, że informacje z dowództwa operacyjnego zostały niezwłocznie przekazane do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

RCB odwołuję alert dla Lubelszczyzny w związku z możliwym atakiem z powietrza

RCB wskazało na portalu X, że wcześniejszy alert dla mieszkańców powiatów: Chełm, chełmski, krasnostawski, łęczyński, świdnicki i włodawski w woj. lubelskim o zagrożeniu atakiem z powietrza został odwołany.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.