Rozkręcają się przygotowania do budowy linii dużych prędkości z Warszawy do Łodzi, na której pociągi będą mogły osiągać prędkość nawet 350 km/h. Po ogłoszeniu przetargu na odcinek linii w rejonie przyszłego lotniska w Baranowie wraz z sześciokilometrowym tunelem przyszła pora na poszukiwania wykonawców kolejnych fragmentów.
Spółka Centralny Port Komunikacyjny wystartowała właśnie z postępowaniem na realizację 13-kilometrowego odcinka od Portu Polska do miejscowości Kotowice w gminie Brwinów. Prace obejmą też wykonanie łącznika zjazdowego do istniejącej linii nr 1 z Warszawy w stronę Skierniewic.
Wykonawca kolei dużych prędkości będzie wybrany po dialogu technicznym
Zdecydowano się na przetarg w formule dialogu konkurencyjnego. – Taki tryb trwa wprawdzie nieco dłużej, ale w jego trakcie można wyeliminować przyszłe pytania i odwołania. W praktyce czas oczekiwania na wybór wykonawcy może być podobny jak w klasycznym przetargu. W trakcie dialogu konkurencyjnego chcemy skorzystać z wiedzy uczestników rynku, którzy mogą zgłosić propozycje dotyczące optymalizacji inwestycji – mówi Piotr Rachwalski, wiceprezes spółki CPK.
Chętni mogą się zgłaszać do 2 marca. Potem inwestor wybierze maksymalnie sześć najbardziej doświadczonych podmiotów, z którymi będzie prowadził dialog techniczny. Według założeń umowa ze zwycięzcą postępowania zostanie podpisana w 2027 r., a kilka miesięcy później wystartują konkretne roboty budowlane.
Szykuje się wysyp przetargów
Spółka CPK niebawem ogłosi postępowania na kolejne odcinki trasy Warszawa–Łódź. Chodzi o pięć fragmentów: od Warszawy Zachodniej do Kotowic koło Brwinowa (18 km), od lotniska w Baranowie do Węzła Bolimowskiego (15 km), na odcinek z Węzłem Bolimowskim, gdzie szybka trasa skrzyżuje się z linią Łowicz–Skierniewice (12 km), od Węzła Bolimowskiego do Brzezin (37 km) i z Brzezin do Łodzi (11 km). Osobne przetargi obejmą montaż systemu sterowania ruchem oraz instalację sieci trakcyjnej wraz z zasilaniem na całej linii.
Brakujące postępowania mają być sukcesywnie ogłaszane w kolejnych miesiącach, tak by w 2027 r. rozkręciły się prace budowlane. Według założeń nowa linia Warszawa–Łódź ma być gotowa równocześnie z lotniskiem, czyli w 2032 r.
Jak się dowiaduje DGP, najdłużej możemy poczekać na ogłoszenie przetargu na odcinek na przedmieściach stolicy: z Warszawy Zachodniej do okolic Brwinowa. W jego skład będzie wchodził rekordowo długi, 9-kilometrowy tunel. Piotr Rachwalski twierdzi, że to będzie skomplikowany odcinek, który „w tej chwili nie jest priorytetowy”. W efekcie na pierwszym etapie pociągi jadące do lotniska i Łodzi najpewniej nie skorzystają z tunelu na zachodnich rogatkach stolicy. Wyjadą z niej istniejącą linią w stronę Skierniewic i dopiero w okolicach Pruszkowa skręcą na łącznicę prowadzącą do linii dużych prędkości. Według Rachwalskiego w takim wariancie przejazd do nowego lotniska ma być „tylko kilka minut dłuższy”.
Docelowe czasy podróży będą zatem osiągnięte dopiero po ukończeniu wyjazdu ze stolicy. Wtedy z Warszawy Centralnej do Portu Polska dojedziemy w niecałe 20 minut, a do Łodzi w 40 minut. W tym przypadku mamy zatem powrót do koncepcji z czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości, kiedy od początku zakładano, że skomplikowanego tunelu do Warszawy Zachodniej nie uda się oddać jednocześnie z resztą trasy. Poprzednie władze zakładały, że nowy port oraz linia kolejowa do Łodzi będą ukończone już w 2027 r.
Na linii igrek priorytetem trasa do Wrocławia
Tymczasem spółka CPK podpisała już umowę w formule „projektuj i buduj” na realizację bocznicy kolejowej prowadzącej od linii Warszawa–Poznań do lotniska w Baranowie. Konsorcjum polskich firm Track Tec i Unibep ma ją wykonać do 2029 r. Na pierwszym etapie bocznica będzie wykorzystywana do dostarczania materiałów na potrzeby budowy nowego portu i węzła kolejowego. Potem ma służyć jako dojazd dla składów z paliwem lotniczym.
Szybka linia Warszawa–Łódź docelowo będzie częścią igreka prowadzącego do Wrocławia i Poznania. Według rządowych planów trasa ma być gotowa w 2035 r., ale jest wątpliwe, że całość prac uda się wykonać w tym terminie. Zapewne na początek zostaną ukończone tory do stolicy Dolnego Śląska, bo priorytetem jest skrócenie przejazdu do tego regionu. Teraz podróż pociągiem z Warszawy do Wrocławia trwa ok. 3 godz. 40 min. Po zrealizowaniu inwestycji ma się skrócić aż o dwie godziny.
Do takiego czasu podróży będziemy jednak dochodzić etapami wraz z oddawaniem kolejnych odcinków. Pod koniec tej dekady przejazd ze stolicy w stronę Wrocławia skróci się o kilkanaście minut, bo ukończony zostanie dalekobieżny tunel pod Łodzią o długości 4,6 km. Będzie prowadził od Dworca Fabrycznego do stacji Łódź Retkinia. Jego wykonawcą jest firma Porr, która w drugiej połowie roku zmontuje na placu budowy tarczę zmechanizowaną. Zacznie ona drążyć podziemny przejazd na przełomie lat 2026 i 2027. ©℗