Lepiej wyrzucić chleb do kosza niż dać pracownikowi. W przeciwnym razie ZUS upomni się o składki, a fiskus o podatek

praca senior piekarnia
praca senior piekarniaShutterstock
25 marca 2025

Wciąż brakuje przepisów, które pozwoliłyby firmom – producentom żywności – rozdać załodze bezkosztowo artykuły spożywcze z krótkim terminem przydatności, które za chwilę się zepsują. Albo obdarowani pracownicy, albo pracodawca ponoszą w związku z tym dodatkowe obciążenia: albo składki, albo podatki.

Przekonała się o tym piekarnia, która wprowadziła do swoich przepisów płacowych tzw. deputat chlebowy. Zgodnie z regulaminem wynagradzania każdemu podwładnemu po przepracowaniu dniówki roboczej przysługiwał jeden bochenek chleba pszenno-żytniego o wadze 0,7 kg bez prawa do ekwiwalentu zamiennego. Chodziło nie tylko o docenienie personelu, ale przede wszystkim o zapobiegnięcie marnowaniu pożywienia.

Od deputatu chlebowego należą się składki

Pracodawca wystąpił do ZUS o wydanie interpretacji indywidualnej. Sam ocenił, że bochenki stanowią dla obdarowanych przychód ze stosunku pracy, ale nie wchodzą do podstawy wymiaru składek. Organ rentowy był jednak innego zdania, nakazując zapłatę składek. Argumentował, że do opisanej sytuacji najbardziej pasuje wyłączenie ze składek określone w par. 2 ust. 1 pkt 11 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 316; dalej rozporządzenie). W myśl tego przepisu wolna od składek pozostaje wartość finansowanych przez pracodawcę posiłków udostępnianych pracownikom do spożycia bez prawa do ekwiwalentu z tego tytułu oraz wartość otrzymanych przez pracowników bonów, talonów, kuponów i kart przedpłaconych uprawniających do nabycia wyłącznie posiłków w placówkach gastronomicznych lub handlowych – do 450 zł miesięcznie. Jednak zdaniem ZUS nie da się go zastosować, ponieważ cytowany przepis mówi o posiłkach, pod którym to pojęciem rozumie się gotowe posiłki oraz przetworzone produkty żywnościowe nadające się do bezpośredniej konsumpcji. „Deputat to jest część wynagrodzenia za pracę, która przyznawana jest w naturze i jest niezależna od standardowego wynagrodzenia pracownika” – czytamy w interpretacji oddziału ZUS w Lublinie z 6 marca 2025 r. (DI/200000/43/87/2025).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.