Radykalne podniesienie opłat za zezwolenia na pracę? Firmy się nie zgadzają

Zdaniem firm, które szukają pracowników przez własne oddziały za granicą lub miejscowe spółki rekrutacyjne, sytuacja po aferze wizowej znacznie się pogorszyła
Zdaniem firm, które szukają pracowników przez własne oddziały za granicą lub miejscowe spółki rekrutacyjne, sytuacja po aferze wizowej znacznie się pogorszyłaShutterstock / fot. BELL KA PANG/Shutterstock
17 lipca 2024

Pracodawcy negatywnie oceniają radykalne podniesienie opłat za zezwolenia na pracę, a także ograniczenia przy zatrudnianiu na podstawie zleceń. Natomiast związkowcy chwalą limity dla legalizacji pracy obcokrajowców ustalane przez starostę. 

Ponad 4,6 tys. zł – nawet tyle może w przyszłym roku zapłacić pracodawca za wydanie zezwolenia na pracę obcokrajowca. Tak wynika z projektu ustawy o dostępie cudzoziemców do rynku pracy, który przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Przewiduje on bowiem, że opłata za złożenie wniosku o zezwolenie mogłaby wynieść równowartość minimalnego wynagrodzenia za pracę, a od 1 stycznia wyniesie ono zapewne 4626 zł (według dotychczasowych planów rządu).

To tylko jedna z propozycji, co do której pracodawcy mają poważne zastrzeżenia, zawartych w projekcie ustawy mającej na nowo uregulować zatrudnianie cudzoziemców w Polsce. Krytycznych uwag ze strony firm jest zresztą dużo więcej, o czym świadczą dokumenty, do których dotarł DGP. W większości pozytywną ocenę projektowi wystawiają natomiast związkowcy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.