Przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę nie może być fakt, że pracownik kandyduje na inne stanowisko w tej samej firmie.
ORZECZENIE
Pracownik był zatrudniony w firmie od sierpnia 1984 r. na stanowisku zastępcy dyrektora do spraw sprzedaży. W lutym 2007 r. prezes poinformował go, że będą zmiany organizacyjne w firmie. Zaproponował mu rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron, wskazując, że jeśli nie przyjmie on tej propozycji, to wręczy mu wypowiedzenie. Pracownik poprosił o kilka dni do namysłu i wystąpił o urlop.
24 lutego 2007 r. rada nadzorcza firmy podjęła uchwałę o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko dyrektora handlowego. Postępowanie to miało się zakończyć do 30 kwietnia 2007 r. Dyrektor handlowy miał wykonywać, między innymi, obowiązki należące dotychczas do pracownika.
5 marca 2007 roku otrzymał on wypowiedzenie umowy o pracę. Jako przyczynę wypowiedzenia pracodawca podał zmiany organizacyjne w firmie. Do dnia wręczenia mu wypowiedzenia nie zostały jednak wprowadzone zmiany w schemacie organizacyjnym. Natomiast w tym czasie pracownik uczestniczył w konkursie na stanowisko członka zarządu.
Nie zgodził się on z decyzją firmy i wniósł pozew do sądu o zasądzenie od niej odszkodowania w wysokości 13 tys. zł za bezprawne i bezzasadne rozwiązanie z nim umowy o pracę.
Sąd I instancji uznał, że zmiany organizacyjne firmy dotyczące stanowiska zwolnionego pracownika zostały rozpoczęte przed wręczaniem mu wypowiedzenia. Przewidywany termin zakończenia postępowania kwalifikacyjnego wskazany został na 30 kwietnia 2007 r., a więc jeszcze w okresie trwania wypowiedzenia pracownika. Zdaniem sądu przyczyna wypowiedzenia jest konkretna i wskazuje, jakich dotyczy zmian organizacyjnych w firmie.
Sąd oddalił żądania pracownika, który odwołał się do sądu II instancji. Ten wskazał, że wszczęcie postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko członka zarządu nie przesądzało, czy faktycznie zostanie on wyłoniony w drodze konkursu. Sąd wskazał też, że z zeznań byłego prezesa firmy wynika, że bezpośrednią przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę był jego udział w konkursie na członka zarządu, a nie zmiany organizacyjne firmy. Na tej podstawie, zgodnie z art. 45 par. 2 kodeksu pracy w związku z art. 47 par. 1 k.p., sąd apelacyjny zasądził od firmy na rzecz zwolnionego pracownika 40 tys. zł.
Firma wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten uznał, że sąd apelacyjny nie wyjaśnił, dlaczego udział pracownika w konkursie na członka zarządu miał być bezpośrednim powodem wypowiedzenia. Zdaniem SN, przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę powinna być obiektywna, rzeczywista i konkretna, a nie bezpośrednia.
Sąd Najwyższy wskazał, że wadliwość wypowiedzenia w takim przypadku mogłaby być uznana jedynie, gdy wskazana przez pracodawcę przyczyna okazała się nierzeczywista, a nie z tego, że umowę o pracę rozwiązano z innej przyczyny. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd apelacyjny.
Sygn. akt I PK 109/08