Ustawa o układach zbiorowych powinna się stać prawem jeszcze w lipcu 2025 r., bo inaczej Polsce grozi korekta finansowa 6. wniosku o płatność KPO za brak realizacji kamienia milowego. Tak wynika z uwagi Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, do projektu ustawy o układach zbiorowych i porozumieniach zbiorowych.
Celem zmian, których autorem jest minister rodziny, pracy i polityki społecznej, jest częściowa implementacja do polskiego porządku prawnego dyrektywy nr 2022/2041 w sprawie adekwatnych minimalnych wynagrodzeń w Unii Europejskiej, która nakazuje zwiększenie liczby układów zbiorowych pracy. Polska powinna ją wdrożyć do 15 listopada 2024 r. Jedna kwestia to opóźnienie z implementacją, a inna – zwłoka z realizacją kamienia milowego A54G w ramach reformy „Efektywne Instytucje na rzecz rynku pracy”, którego częścią jest projekt.
Ustawa o układach zbiorowych miała być do końca III kw. 2024 r.
W negocjacjach z Unią nasz kraj zobowiązał się do przyjęcia ustawy dotyczącej rokowań zbiorowych do końca III kw. 2024 r. Na znak wykonania zadania powinien przedstawić kopię publikacji w dzienniku urzędowym wraz z dokumentami podsumowującymi i należycie opisującymi, w jaki sposób kamień milowy został osiągnięty. Projekt tymczasem znajduje się w powijakach, dopiero na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.