Wypowiedzieliśmy umowę naszemu pracownikowi, bo lekarz medycyny stwierdził przeciwwskazania do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku. Nie wypłacaliśmy mu wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, bo nie wykonywał w tym czasie żadnej pracy. Pracownik nie odwołał się od wypowiedzenia. Po jakimś czasie zażądał jednak wypłaty wynagrodzenia, grożąc pozwem. Czy jego roszczenia są zasadne?

W opisywanej sprawie nie ulega wątpliwości, że pracodawca nie mógł zezwolić pracownikowi na wykonywanie pracy, co do której lekarz medycyny stwierdził przeciwwskazania. Sam fakt wypowiedzenia umowy o pracę nie został przez pracownika zakwestionowany, bo nie złożył odwołania.

Przyczyny dotyczące zatrudniającego

W ocenie podanego stanu faktycznego pomocne będzie stanowisko zawarte w wyroku Sądu Rejonowego w Krośnie z 11 lutego 2021 r., sygn. akt IV P 206/19. W podanej sprawie sąd rozpatrywał podobny stan faktyczny, w którym również odsunięto pracownika od obowiązków z powodu pojawienia się orzeczenia lekarskiego wskazującego na przeciwwskazania zdrowotne do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku. Sąd zwrócił uwagę na art. 81 kodeksu pracy (dalej: k.p.), z którego wynika, że pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – 60 proc. wynagrodzenia. W każdym przypadku wynagrodzenie to nie może być jednak niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Wynagrodzenie przysługuje pracownikowi za czas niezawinionego przez niego przestoju. Jeżeli przestój nastąpił z winy pracownika, to wynagrodzenie nie przysługuje. Zgodnie z art. 81 par. 3 pracodawca może na czas przestoju powierzyć pracownikowi inną odpowiednią pracę, za której wykonanie przysługuje wynagrodzenie przewidziane za tę pracę. Jeżeli przestój nastąpił z winy pracownika, to przysługuje wyłącznie wynagrodzenie przewidziane za wykonaną pracę.

Sąd powołał się również na art. 229 par. 4 k.p., gdzie postanowiono, że pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku w warunkach pracy opisanych w skierowaniu na badania lekarskie.

Obiektywna gotowość pracownika

Krośnieński sąd odniósł się również do wyroku Sądu Najwyższego z 7 stycznia 2014 r. (sygn. akt I PK 150/13), w którym SN uznał, że pracownikowi przysługuje wynagrodzenie przewidziane w art. 81 k.p., jeżeli pracodawca na podstawie art. 229 par. 4 k.p. nie dopuszcza go do pracy wskutek przedstawienia orzeczenia lekarskiego stwierdzającego przeciwwskazania do pracy na określonym stanowisku. Zdaniem SN przyczyna dotycząca pracodawcy nie musi być koniecznie zawiniona przez osoby działające w imieniu pracodawcy. Użyte w art. 81 k.p. sformułowanie „przeszkody z przyczyn dotyczących pracodawcy” nie może być rozumiane wąsko jako „przyczyny spowodowane przez pracodawcę” lub „przyczyny zawinione przez pracodawcę”. Jedynie zaistnienie przeszkód dotyczących wyłącznie pracownika wyklucza zastosowanie art. 81 k.p. Tymczasem pracownik pozostawał w obiektywnej gotowości do wykonywania na rzecz pracodawcy pracy o innym charakterze niż ta objęta orzeczeniem lekarskim, czyli był psychofizycznie zdolny do wykonywania takiej pracy, przejawiał zamiar jej podjęcia, o czym pracodawca wiedział. Pracownik pozostawał z pracodawcą w kontakcie umożliwiającym wezwanie go do pracy i oczekiwał na dyspozycję pracodawcy co do natychmiastowego podjęcia się wykonywania obowiązków oraz wyraźnie uzewnętrznił zamiar podjęcia pracy. Skoro takiej pracy (innej niż ta, co do której były przeciwwskazania) mu nie powierzono, to przysługuje mu wynagrodzenie przewidziane w art. 81 k.p., bo doznał przeszkód w wykonywaniu pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, choć pracodawcy w tych okolicznościach nie można przypisać winy.

Także w rozpatrywanej przez krośnieński SR sprawie pracownik był gotowy do świadczenia innej pracy, niż pierwotnie mu powierzono, i miał możliwość jej wykonywania, jednak pracodawca mu jej nie powierzył. Dlatego należy uznać, że przyczyna niewykonywania pracy leżała po stronie pracodawcy. W tych okolicznościach sąd uznał, że roszczenie byłego pracownika ma uzasadnione podstawy.

Podobnie w opisywanej w pytaniu sytuacji roszczenia pracownika są uzasadnione, a pracodawca powinien mu wypłacić wynagrodzenie za okres wypowiedzenia. ©℗