Ludzie chcą większej płacy minimalnej, a więc dostaną [Sondaż DGP]

pieniądze, złoty 3
pieniądze, złoty 3ShutterStock
26 września 2019

Programy wyborcze pokazują, że wysoka podwyżka płacy minimalnej jest nieunikniona.

4325970-u76611-graf-20a4-20sondaz-20dgp-20-c-p.jpg

PiS otworzył kampanię deklaracją wysokiej podwyżki płacy minimalnej. Z sondażu IBRiS z połowy września wynika, że ten temat może być przedwyborczym atutem. Badanie pokazuje akceptację dla pomysłów PiS, który proponuje 2600 zł płacy minimalnej w przyszłym roku, 3000 zł w 2021 r. i 4000 zł w 2024 r. Choć im wyższa podwyżka i im termin jej wprowadzenia odleglejszy, tym mniejsza akceptacja dla pomysłu i więcej ocen negatywnych. Z punktu widzenia kampanii ważny jednak jest inny fragment badania, z którego wynika, że dla prawie 80 proc. wyborców to sprawa ważna. – Na to składają się dwie kwestie. Z jednej strony tradycyjny egalitaryzm postchłopskiego społeczeństwa, który napędzał krytykę transformacji ustrojowej; z drugiej zaś strony – konsumpcjonizm. Zaczęliśmy sobie zdawać sprawę, że żyjemy w społeczeństwie konsumpcyjnym, a to wymaga pieniędzy, bo wszystko kosztuje. To wykracza poza stereotypowy krąg zwolenników PiS – mówi politolog Rafał Chwedoruk. Z punktu widzenia tej partii postulat jest potężnym wyborczym asem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.