Grecja, Hiszpania, Rumunia – gospodarki m.in. tych krajów zwolnią przez dość nietypowy powód. Europa straci 0,5 pkt proc. PKB.

Upały we Włoszech
Upały we WłoszechShutterstock
14 lipca 2025

Aż 0,6 pkt proc. może stracić globalny wzrost gospodarczy przez tegoroczną falę upałów. Skutki są odczuwalne nie tylko dla zdrowia i codziennego życia mieszkańców. Przykładowo: hiszpańska gospodarka tylko z tego powodu będzie rozwijać się o 1,4 pkt proc. wolniej.

Choć czerwiec i lipiec w Polsce były wyjątkowo chłodne, to mieszkańcy Europy Południowej zmagali się z kolejnymi falami upałów. Wysokie temperatury nie pozostają bez wpływu na funkcjonowanie pracowników i gospodarek w poszczególnych krajach.

Szacuje się, że jeden dzień ekstremalnych upałów (powyżej 32°C) odpowiada połowie dnia strajku. Oznacza to, że efektywność pracowników w takich warunkach pogodowych spada o połowę.

Jak wskazują eksperci, negatywne skutki bardzo wysokich temperatur są bardziej widoczne w krajach rozwijających się, gdzie pracownicy o niższych dochodach są często bardziej narażeni na fale upałów. Problem dotyczy więc przede wszystkim Afryki i Azji Południowej, choć również wysoko rozwinięte kraje Europy z pewnością odczują gospodarcze skutki ekstremów pogodowych.

Europa straci 0,5 pkt proc. tempa wzrostu PKB

Allianz Trade szacuje, że Chiny, Hiszpania, Włochy i Grecja z powodu obecnej fali upałów mogą odnotować spadek PKB o prawie 1 pkt proc. Z kolei Stany Zjednoczone i Rumunia mogą doświadczyć spadku o ok. 0,6 pkt proc., podczas gdy Francja o 0,3 pkt proc.

Wpływ na Niemcy - jak wyliczają ekonomiści - wydaje się minimalny i wynosi zaledwie -0,1 pkt proc. PKB.

„Ogólnie rzecz biorąc, przy użyciu wag w globalnym PKB, fala upałów przekłada się na zmniejszenie wzrostu PKB w Europie o 0,5 pkt proc. w 2025 r. i ok. 0,6 pkt proc. na całym świecie, co podkreśla rosnące obciążenie fizycznym ryzykiem klimatycznym” – czytamy w raporcie Allianz Trade.

Dlaczego wysokie temperatury negatywnie wpływają na wzrost PKB?

Ekstrema pogodowe przede wszystkim ograniczają efektywność pracy – nie tylko ze względu na chęci i możliwości do wykonywania służbowych obowiązków, ale też przez skrócenie regulaminowego dziennego czasu pracy.

Wysokie temperatury i fale upałów mają bezpośredni wpływ na spadek produktywności pracy, zwłaszcza w sektorach takich jak rolnictwo, budownictwo czy transport. Pracownicy zmuszeni są do skracania czasu pracy lub jej przerywania ze względu na zagrożenie zdrowia, co obniża efektywność i wydajność całych branż. W dłuższej perspektywie prowadzi to do ograniczenia wzrostu gospodarczego.

Upały powodują również zwiększone zużycie energii, zwłaszcza na potrzeby klimatyzacji, co może prowadzić do przeciążenia sieci i przerw w dostawie prądu. Wysokie temperatury wpływają także negatywnie na infrastrukturę – deformacje torów kolejowych, uszkodzenia nawierzchni dróg czy przegrzewające się systemy technologiczne prowadzą do strat finansowych i logistycznych.

Klimatyczne skrajności mają też wpływ na rolnictwo i ceny żywności. Susze oraz spadek plonów ograniczają podaż, co prowadzi do wzrostu cen, a tym samym obniżenia siły nabywczej konsumentów. W efekcie rośnie inflacja, co może zmusić banki centralne do podnoszenia stóp procentowych, ograniczając konsumpcję i inwestycje – a to wszystko przekłada się na spowolnienie wzrostu PKB.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.