Najwięcej zwolnień dotyczyło przemysłu oraz sektora transportu i logistyki, a eksperci wskazują na wpływ automatyzacji, spowolnienia gospodarczego i rosnących kosztów prowadzenia działalności.
Zwolnienia grupowe 2025: 29,5 tys. osób straciło pracę. Skala niższa niż zakładano
Zwolnienia grupowe objęły w 2025 roku dokładnie 29,5 tys. pracowników. To więcej niż rok wcześniej, gdy pracę straciło 27 tys. osób, oraz zdecydowanie więcej niż w 2023 roku, kiedy liczba ta wyniosła 17,2 tys. Wzrost względem 2023 roku przekroczył 71 proc., co potwierdza wyraźne pogorszenie sytuacji w niektórych sektorach gospodarki.
Jednocześnie rzeczywista liczba zwolnień była niższa niż zapowiadano. Do urzędów pracy zgłoszono bowiem zamiar zwolnienia ponad 97,6 tys. pracowników. Oznacza to, że faktycznie zrealizowano mniej niż jedną trzecią planowanych redukcji. Taka rozbieżność wynika z charakteru procedury zwolnień grupowych. Firmy często zgłaszają plany redukcji zatrudnienia jako element negocjacji z pracownikami i związkami zawodowymi. Część zatrudnionych decyduje się na dobrowolne odejścia, inni przechodzą na emeryturę lub zostają objęci zmianą warunków pracy zamiast zwolnienia.
Eksperci rynku pracy wskazują, że zgłoszenie zwolnień grupowych nie jest równoznaczne z ich pełną realizacją. Procedura ta często stanowi punkt wyjścia do restrukturyzacji, która kończy się mniejszą liczbą redukcji lub zmianą struktury zatrudnienia zamiast zwolnień.
Mazowsze liderem redukcji zatrudnienia. zwolnienia grupowe Mazowsze wyraźnie dominują
Najwięcej zwolnień grupowych odnotowano w województwie mazowieckim. W 2025 roku pracę straciło tam aż 11 185 osób. To wynik ponad trzykrotnie wyższy niż w drugim w zestawieniu województwie małopolskim, gdzie liczba zwolnień wyniosła 3758. Na trzecim miejscu znalazło się województwo śląskie z wynikiem 3161 zwolnionych pracowników.
Na przeciwnym biegunie znalazły się regiony o znacznie mniejszej liczbie redukcji zatrudnienia. W województwie opolskim zwolnienia objęły jedynie 30 osób, w świętokrzyskim 155, a w podlaskim 161. Różnice te wynikają przede wszystkim z struktury gospodarczej regionów. Mazowsze i Śląsk to obszary z dużą koncentracją przemysłu, centrów logistycznych i międzynarodowych firm, które są bardziej podatne na globalne zmiany gospodarcze i restrukturyzacje.
Regiony wschodniej Polski, gdzie dominują mniejsze przedsiębiorstwa oraz sektor rolniczy, są mniej narażone na masowe zwolnienia. Brak dużych zakładów przemysłowych powoduje, że skala zwolnień grupowych jest tam znacznie niższa.
Przemysł i logistyka najbardziej dotknięte. zwolnienia w przetwórstwie przemysłowym i transporcie
Największy udział w zwolnieniach grupowych miał sektor przetwórstwa przemysłowego. Odpowiadał on za 43 proc. wszystkich zwolnień w 2025 roku. Na drugim miejscu znalazł się sektor transportu i gospodarki magazynowej z udziałem wynoszącym 24 proc.
Zwolnienia w tych branżach mają związek z kilkoma kluczowymi czynnikami. Jednym z nich jest spowolnienie gospodarcze w Europie, które szczególnie mocno dotknęło przemysł motoryzacyjny, meblarski i produkcyjny. Polska, będąca ważnym ogniwem europejskiego łańcucha dostaw, odczuwa skutki ograniczenia produkcji i spadku zamówień.
Dodatkowo sektor logistyczny mierzy się z rosnącymi kosztami paliw, energii i wynagrodzeń, co zmusza firmy do optymalizacji zatrudnienia. W przypadku niektórych przedsiębiorstw oznacza to zamykanie magazynów lub ograniczanie działalności.
Znaczącą rolę odegrały także restrukturyzacje w dużych spółkach. Przykładem jest Poczta Polska, gdzie zapowiadane redukcje obejmowały głównie pracowników transportu i logistyki. W wielu przypadkach redukcje przybrały formę zmiany warunków zatrudnienia, a nie klasycznych zwolnień.
Automatyzacja i sztuczna inteligencja zmieniają rynek pracy. AI a zwolnienia w Polsce
W ostatnich latach coraz większy wpływ na rynek pracy ma automatyzacja i rozwój sztucznej inteligencji. Dotyczy to szczególnie centrów usług wspólnych, sektora finansowego i IT, gdzie część zadań wykonywanych wcześniej przez pracowników przejmują systemy informatyczne.
W Krakowie redukcje zatrudnienia objęły m.in. centra usług firm takich jak Fujitsu Technology Solutions, HSBC, Heineken czy Shell. Automatyzacja procesów administracyjnych i finansowych pozwala firmom ograniczać liczbę pracowników operacyjnych.
Zjawisko to wpisuje się w szerszy trend obserwowany w całej Europie. Według raportów Komisji Europejskiej i OECD automatyzacja może w najbliższych latach wpłynąć na nawet 14 proc. miejsc pracy w krajach rozwiniętych, a kolejne 32 proc. stanowisk ulegnie znaczącym zmianom.
Płaca minimalna, koszty energii i restrukturyzacje. przyczyny zwolnień grupowych w Polsce
Wzrost kosztów pracy stanowi jeden z najważniejszych czynników wpływających na decyzje o redukcji zatrudnienia. Płaca minimalna w Polsce wzrosła w ostatnich latach znacząco i od grudnia 2025 roku wynosi 4806 zł brutto. Wyższe wynagrodzenia zwiększają obciążenia finansowe przedsiębiorstw, szczególnie w sektorach o niskich marżach.
Dodatkowym problemem są wysokie ceny energii, które szczególnie dotykają przemysł i produkcję. Według danych Eurostatu Polska należy do krajów o najwyższych kosztach energii elektrycznej dla przemysłu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, co osłabia konkurencyjność firm.
W efekcie część przedsiębiorstw rozważa przeniesienie produkcji do krajów o niższych kosztach działalności, takich jak Rumunia czy Bułgaria. Proces ten jest częścią szerszego trendu relokacji przemysłu w Europie.
Rynek pracy w Polsce nadal stabilny mimo zwolnień. stopa bezrobocia i zapotrzebowanie na pracowników fizycznych
Pomimo wzrostu liczby zwolnień grupowych sytuacja na rynku pracy pozostaje stabilna. Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w grudniu 2025 roku 5,7 proc., co oznacza utrzymanie stosunkowo niskiego poziomu.
Jednocześnie nadal utrzymuje się duże zapotrzebowanie na pracowników fizycznych. W 2025 roku opublikowano 127 tys. ofert pracy skierowanych do tej grupy zawodowej, co stanowiło 17 proc. wszystkich ogłoszeń. Najczęściej poszukiwano magazynierów, operatorów maszyn, elektryków, spawaczy, pracowników produkcji oraz kurierów.
Niedobór wykwalifikowanych pracowników wynika m.in. z problemów demograficznych oraz wieloletnich zaniedbań w szkolnictwie zawodowym. W wielu branżach znalezienie wykwalifikowanych specjalistów pozostaje trudne, co ogranicza skalę zwolnień i stabilizuje rynek pracy.
Sytuacja pokazuje wyraźny kontrast: z jednej strony rosnącą liczbę zwolnień w przemyśle i logistyce, z drugiej utrzymujące się wysokie zapotrzebowanie na pracowników technicznych i fizycznych. Rynek pracy w Polsce przechodzi obecnie transformację, której głównymi czynnikami są automatyzacja, zmiany technologiczne oraz rosnące koszty prowadzenia działalności gospodarczej.
Źródła:
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
- money.pl
- Rzeczpospolita
- Eurostat
- Komisja Europejska – raporty o rynku pracy
- OECD – Employment Outlook
- pracuj.pl – Rynek pracy specjalistów 2025