Szykują się kolejne zmiany w przepisach dotyczących miejsc doraźnego schronienia (MDS). Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje bowiem nad nowelizacją ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz zmianą niektórych innych ustaw. Proponowane rozwiązania budzą zastrzeżenia, co wynika z opinii przesłanych podczas konsultacji publicznych i uzgodnień.

Mniejsza powierzchnia MDS

Zdaniem Polskiego Związku Firm Deweloperskich w projekcie koniecznie trzeba doprecyzować przepisy dotyczące garaży podziemnych, które w przyszłości będą pełnić rolę miejsc doraźnego ukrycia. Postuluje też, by do powierzchni MDS nie wliczać powierzchni wydzielonych komórek lokatorskich, pomieszczeń technicznych i magazynowych oraz schodów i pochylni.W takich pomieszczeniach nie da się bowiem zorganizować schronienia. Uwzględnianie ich więc przy MDS nie ma sensu.

PZFD ma także zastrzeżenia do przyjętego w projekcie wskaźnika MDS w postaci 20 mkw./os.

– Intencją projektodawcy jest, aby w miejscach doraźnego schronienia nie wystąpił niedobór powierzchni. Niemniej jednak wskaźnik 25 mkw./os. zapewnia odpowiedni margines bezpieczeństwa, przy jednoczesnym ograniczeniu nadmiernych obciążeń inwestorów i właścicieli nieruchomości. Zastąpienie go wskaźnikiem 20 mkw./os. prowadzi do zawyżenia prognozowanej liczby mieszkańców (dla tej samej powierzchni użytkowej mieszkań), a w konsekwencji do nieproporcjonalnego zwiększenia obowiązków po stronie podmiotów zobowiązanych do zapewnienia potencjalnych MDS – wyjaśnia Bartosz Guss, prezes PZFD.

Zastrzeżenia co do obliczania powierzchni MDS ma również Polska Izba Inżynierów Budownictwa. Jej zdaniem proponowane rozwiązania mogą powodować trudności w projektowaniu budynków o funkcji mieszanej, np. mieszkalno-usługowych. Zgodnie z projektem pojemność MDS będzie liczona tylko dla budynków mieszkalnych wielorodzinnych w odniesieniu do powierzchni użytkowej lokali mieszkalnych, a dla budynków użyteczności publicznej dla całego takiego budynku. PIIB proponuje, aby w zasadach obliczania MDS uwzględnić również budynki o funkcji mieszanej, czyli mieszkalno-usługowe.

Brak definicji i dotacji

W opiniach pojawia się również problem braku ustawowej definicji punktu schronienia. Zwraca na to uwagę PZFD, który uważa, że jej wprowadzenie jest konieczne z uwagi na potrzebę jednoznacznego rozróżnienia punktów schronienia od miejsca doraźnego schronienia. Jako przykład takiej definicji podaje informacje zamieszczone na stronie Gdziesieukryc.pl, która odsyła do aplikacji stworzonej przez Biuro Informatyki i Łączności Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej. Zgodnie z tą definicją punkty schronienia to istniejące obiekty budowlane lub ich części, które zwiększają poziom bezpieczeństwa w chwili zagrożenia, takie jak przejścia podziemne, tunele, stacje metra, garaże podziemne oraz inne podobne miejsca.

PZFD postuluje ponadto wprowadzenie obligatoryjnego finansowania 100 proc. kosztów poniesionych na zadania związane z infrastrukturą ochronną.

–Organom ochrony ludności przyznaje się absolutną dowolność, uznaniowość i arbitralność co do przydziału dotacji na ten cel. Nie dość, że ustawa wskazuje na fakultatywność finansowania, to jeszcze określa je na poziomie „do 100 proc.”, co oznacza, że finansowanie wcale nie musi zostać przyznane, a jak zostanie, to może wynosić zarówno 1 proc., jak i 100 proc. – wyjaśnia Bartosz Guss.

Kiedy postanowienie

PIIB wskazuje na to, że projektowany art. 92a ust. 2 ustawy o ochronie ludności jest niejasny. Przepis ten stanowi, że zgody na zastosowanie rozwiązań zamiennych przy tworzeniu miejsc doraźnego schronienia na wniosek inwestora lub obiektu budowlanego udziela albo odmawia udzielenia w drodze postanowienia właściwy miejscowo wojewoda. Zdaniem izby takie brzmienie przepisu powoduje, że tak naprawdę nie wiadomo, czy dotyczy on odmowy zgody na zastosowanie rozwiązań zamiennych, czy jej udzielenia.

– Aby rozwiać wątpliwości, proponujemy w pierwszym zdaniu art. 92a ust. 2 wstawić przecinki przed i po sformułowaniu „w drodze postanowienia”. W rezultacie przepis miałby brzmieć następująco: „2. Zgody na zastosowanie rozwiązań zamiennych, na wniosek inwestora lub właściciela obiektu budowlanego uzasadniony ekspertyzą techniczną, udziela albo odmawia jej udzielenia, w drodze postanowienia, właściwy miejscowo wojewoda. Na postanowienie nie służy zażalenie”. – mówi Mariusz Dobrzeniecki, prezes Krajowej Rady PIIB.

Dodatkowe pieniądze na nadzór

Ministerstwo Rozwoju i Technologii domaga się z kolei albo wykreślenia przepisów, które w związku z MDS nakładają nowe, dodatkowe obowiązki na nadzór budowlany, albo przyznania osobnych środków na te zadania.

– Obecnie przepisy o ochronie ludności i obronie cywilnej nie nakładają na organy nadzoru budowlanego obowiązków dotyczących kontroli w zakresie wymogów dla organizowania miejsc doraźnego schronienia. Obciążanie organów nadzoru budowlanego kolejnymi obowiązkami, bez uwzględnienia środków i nowych etatów, niesie realne ryzyko powstawania zaległości, a także istotnego wpływu na jakość podejmowanych przez nadzór działań – twierdzi Michał Jaros, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju. Jego zdaniem kontrola w zakresie wymogów dla organizowania MDS powinna spoczywać na podmiotach do tego powołanych, czyli na organach ochrony ludności.