statystyki

Czeczeni w Polsce. Brak tolerancji działa w obie strony

autor: Jakub Styczyński08.04.2016, 18:00
Polska jest krajem rasistowskim, a nowym celem mowy nienawiści stali się muzułmanie – twierdzą autorzy raportu Europejskiej Komisji przeciw Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI)

Polska jest krajem rasistowskim, a nowym celem mowy nienawiści stali się muzułmanie – twierdzą autorzy raportu Europejskiej Komisji przeciw Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI)źródło: ShutterStock

Od lat 90. przez nasz kraj przetoczyła się duża grupa muzułmańskich uchodźców – Czeczenów. Ich historia jest podobna do losów przybyszów z Bliskiego Wschodu. Czego nauczyliśmy się dzięki ich obecności i jak oni poradzili sobie w Polsce?

Polska jest krajem rasistowskim, a nowym celem mowy nienawiści stali się muzułmanie – twierdzą autorzy raportu Europejskiej Komisji przeciw Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI). Jednak Marek Orzechowski, mieszkaniec Brukseli i autor książki „Mój sąsiad islamista”, uważa, że to krzywdzące nadużycie. Przypomina, że jako społeczeństwo przez wiele lat odcięte od świata mamy niewielkie doświadczenie w kontaktach z obcymi. Nie rozumiemy, że życie z inną kulturą oznacza ustąpienie im trochę miejsca, a jeżeli przybysze są inteligentni i pracowici – nawet więcej. Bo wtedy, zdaniem Orzechowskiego, obcy nie będą chcieli wypełnić luki w strukturze społecznej państwa, tylko raczej zająć miejsce rodowitego mieszkańca.

W Polsce od niedawna mówi się, że luka istnieje, bo imigranci z Ukrainy mogliby nie tylko pozytywnie wpłynąć na polską demografię, lecz także zająć stanowiska niskopłatne lub wymagające określonej specjalizacji. I choć wydaje się, że sprowadzenie zupełnie obcych kulturowo ludzi jest Polakom nieznane – to nieprawda. Mamy już za sobą doświadczenie, do którego możemy się odwoływać, dyskutując o przyjęciu uchodźców z Syrii, Iraku czy Afganistanu. To masowy napływ do Polski Czeczenów w latach 90.

Dziś ich obecność i względna bezproblemowość są przywoływane przez zwolenników otworzenia granic dla uchodźców. Doszukują się oni analogii między przybyszami wtedy i obecnie, chociażby z tego powodu, że są tego samego wyznania. Co więcej, Czeczeni to bardzo zamknięta grupa z traumatycznymi doświadczeniami wojennymi. Część z nich, wyjeżdżając ze swojego kraju, nie zna odmiennych religii i kultur, część jest analfabetami, inni nie potrafią żyć w świecie bez konfliktu. Ich upragnionym kierunkiem są zachodnie kraje, jawiące się im jako świat nie tylko bezpieczny, lecz jako raj na ziemi ze znakomitymi warunkami socjalnymi i pracą. I choć Czeczeni byli dotknięci sowieckim systemem laicyzacji i sami nazywali się „nowoczesnymi” muzułmanami, są najbliższym odzwierciedleniem przybyszów, którzy w najbliższych latach będą emigrować do nas z Bliskiego Wschodu.

To doświadczenie tym bardziej istotne, że od upadku ZSRR zaledwie 12 proc. Polaków miało jakikolwiek bezpośredni kontakt z muzułmaninem.

W czasach Polski Ludowej Czeczeni pojawili się u nas jako żołnierze w bazach sowieckich. Na początku lat 90. jako tzw. reketerzy – wymuszający haracze od przybyszów ze Wschodu. Z kolei w drugiej połowie lat 90. – będąc uchodźcami wojennymi. Intensywność wahań ich liczby miała zawsze związek z konfliktami z Rosją bądź przemianami politycznymi w Polsce. W 1994 r., po wybuchu pierwszej wojny rosyjsko-czeczeńskiej, złożono zaledwie dwa wnioski o azyl w Polsce, a w ciągu następnych pięciu lat – 181. Jednak seria zamachów w 1999 r. dokonanych w Rosji przez czeczeńskich ekstremistów była pretekstem dla prezydenta Władimira Putina do odwetu. Polska, popierając Czeczenów w ich walce przeciwko Rosji, bez większych kontrowersji zaakceptowała ich przybycie. Tym samym liczba uciekinierów do Polski zaczęła rosnąć z roku na rok (1999 r. – przyjechało 58 osób, 2000 r. – 761 osób, 2001 r. – 1111 osób).

Duży wzrost zaobserwowaliśmy też w 2007 r. po wstąpieniu do strefy Schengen (przybyło 8415 Czeczenów). Największy boom nastąpił jednak w 2013 r., kiedy niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny zagwarantował świadczenia socjalne uchodźcom na takim samym poziomie jak niemieckim obywatelom. Naturalne więc było, że Republika Federalna stanie się dla nich najbardziej pożądanym krajem do życia. Pierwszym krajem Unii Europejskiej na ich drodze do upragnionego celu była Polska. To dlatego właśnie u nas liczba wniosków o azyl ze strony obywateli Federacji Rosyjskiej wzrosła nagle do 12,5 tys. Dla porównania w 2014 r. wniosków złożono 4,1 tys., a w 2015 r. – 7,5 tys. Połowę wnioskodawców stanowiły kobiety – to największy odsetek w Europie.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (12)

  • Druga strona medalu(2016-04-09 14:38) Zgłoś naruszenie 359

    Prawda jest taka, ze pomimo ogromnych wysiłków Rosjanom i tak sie nie udało ucywilizować Czeczenów. Niestety, pracować nie chcą ani kobiety ani męższczyzni. W moskiewskich szkołach nie są rzadkością przypadki kiedy uczniowie pochodzenia czeczenskiego nawet drobne konflikty rozstrzygają za pomocą noży i broni traumatycznej. Porywaja i Sprzedają ludzi do niewoli, co jakiś czas głośno o kolejnych przypadkach wyzwolenia z niewoli ( zazwyczaj jest to niewolnicza praca przy produkcji cegieł czy innych materiałów budowlanych na terenie Czeczni), Rosjan, Białorusinów czy Ukraińców. Ostatnio cudem udało sie uwolnić Rosjanina po 12 latach niewoli.Diaspory te wszystkie rzeczy zamiatają pod dywan, łącznie z handlem narkotykami czy dość częstymi przypadkami zabójstw grupowych przez osoby pochodzenia kaukaskiego . Wiec nie jest to wszystko takie proste z asymilacja.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Wdzięczność nie znała granic(2016-04-09 14:45) Zgłoś naruszenie 263

    Ostatnie wydarzenia w USA , czyli wybuch podczas maratonu, było dziełem Czeczeńców , a co najbardzej bulwersujące, to ze ta rodzina została przygarnięta , dostali wykształcenie i wszystko co potrzebne do życia od władz amerykańskich żeby po nastu latach uszykować coś takiego. Matka tych braci do dziś twierdzi ze to Ameryka zła a nie jej synowie.

    Odpowiedz
  • x(2016-04-10 13:59) Zgłoś naruszenie 243

    Bezproblemowość Czeczeńców? Od kiedy? Wszak nasze slużby specjalne ogłosiy przez media że Czeczeńcy w Polsce mają kontakty z terrorystami z ISIS.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2016-04-09 20:55) Zgłoś naruszenie 224

    W Czeczenii już wojny nie ma . Że demokracji też nie ma ? - nigdy nie było , i było dobrze . Wnioski ? - nie musimy niczego się uczyć "dzięki ich obecności" .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-04-10 23:39) Zgłoś naruszenie 71

    Problem z Europejczyków z imigrantami jest taki, że ci pierwsi odreagowując winy swoich przodków kolonizatorów. Przestali wymagać od przybyszów dostosowania się do norm społecznych jakie obowiązują w Europie. Druga strona zaś widząc w swoim ojczystym kraju Europejczyka starającego się dostosować do miejscowych zwyczajów który i w swoim kraju nadal rezygnuje ze swoich zwyczajów a toleruje obce uznaje, że gardzimy własną kulturą i tradycją. Mało tego, jest są przekonani, że przedkładamy nad nie przywiezione obce wzorce i teraz to oni wykorzystując poprawność polityczną, jak kolonizatorzy domagają się przywilejów . Niestety wahadło historii lubi skrajne pozycje. Po okresie prób narzucenia siłą własnej religii i zwyczajów weszliśmy w okres ich negacji i bezrefleksyjnym tolerowaniem każdej odmienności. Można mieć tylko nadzieję, że Europejczykom wróci rozsądek i szacunek dla samych siebie.

    Odpowiedz
  • Tajna broń Sorosa(2016-04-08 18:46) Zgłoś naruszenie 48

    Czeczeni byli już ucywilizowani oraz wytresowani przez Rosjan i znakomicie nadawali się do asymilacji. Nie ma ich co porównywać do syryjskich itp nachodźców z wypranymi do cna mózgami przez ISIS, nafaszerowanymi nienawiścią do zachodniej cywilizacji. To jest tajna broń NWO Sorosa tyle ,że oni nie nadają się do asymilacji tak jak Czeczeni i tu się Soros i jego kumple pomylili albo dobrze o tym wiedzieli.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Rafff(2017-03-23 00:23) Zgłoś naruszenie 40

    Islam to nie rasa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie