Respondenci mieli możliwość określenia, na ile są przekonani, że pójdą na wybory. Tych, który deklarowali, że „tak” lub „raczej tak” było aż 80%, a z czego na „tak” było aż 66% respondentów. Niezależenie od tego, jaka będzie frekwencja (80% czy 66%) głosy rozkładają się podobnie. 34% respondentów zagłosuje na Hannę Gronkiewicz- Waltz, 17% na Jacka Sasina, a 10% na Piotra Guziała, z tym, że przy wyższej frekwencji nieznacznie zyskuje Sasin z 17% na 19%. Co czwarta osoba wybierająca się na wybory jeszcze nie podjęła decyzji, na kogo odda swój głos.

Zgodnie z deklaracjami kobiety nieco chętniej niż mężczyźni zagłosują na Hannę Gronkiewicz-Waltz. Natomiast mężczyźni częściej zagłosują na Piotra Guziała oraz Przemysława Wiplera. Jacek Sasin zyska poparcie głównie starszego elektoratu z niższym wykształceniem.

Wyniki badań wskazują, że w wyborach do Rady Miasta najwięcej respondentów zagłosuje na Platformę Obywatelską (31%), Prawo i Sprawiedliwość (21%) oraz Warszawską Wspólnotę Samorządową (6%) przy deklarowanej 80 % frekwencji Natomiast w przypadku deklarowanej 66% frekwencji PO uzyska 30% głosów, PiS 23%, natomiast Warszawska Wspólnota Samorządowa 6 %.

Zgodnie z deklaracjami kobiety chętniej niż mężczyźni zagłosują na Platformę Obywatelską. Natomiast mężczyźni wyraźnie częściej niż kobiety zagłosują na Kongres Nowej Prawicy. Zarówno najmłodszy elektorat oraz osoby z niższym wykształceniem częściej mają niesprecyzowane preferencje.

Deklarowana frekwencja w zbliżających się wyborach samorządowych jest na bardzo wysokim poziomie. Aż 64% respondentów planuje wziąć udział w wyborach samorządowych. Najwyższą frekwencję deklarują osoby starsze oraz osoby z wyższym wykształceniem. 

Badani z najniższym wykształceniem najczęściej nie wiedzą, na kogo zagłosują w wyborach prezydenckich. Im wyższe wykształcenie, tym wyższy odsetek deklaracji oddania głosu na obecną prezydent. 14 % respondentów nie zamierza głosować. 

Źródło: MondayNews.pl