Zatankowałeś więcej niż mieści bak? Sprawdź, kiedy to oszustwo

paliwo, benzyna, tankowanie, stacja benzynowa
Tankowanie większej ilości paliwa, niż wynosi nominalna pojemność baku, nie musi oznaczać oszustwa. Jednocześnie kontrole pokazują, że w Polsce wciąż zdarzają się zarówno nieprawidłowości w odmierzaniu, jak i sprzedaż paliwa o parametrach niezgodnychShutterstock
11 lutego, 14:47

Tankowanie większej ilości paliwa, niż wynosi nominalna pojemność baku, nie musi oznaczać oszustwa. Jednocześnie kontrole pokazują, że w Polsce wciąż zdarzają się zarówno nieprawidłowości w odmierzaniu paliwa, jak i sprzedaż paliwa o parametrach niezgodnych z normami. Różnica między techniczną specyfiką zbiornika a realnym „podkręceniem” dystrybutora lub sprzedażą paliwa złej jakości bywa dla kierowcy trudna do uchwycenia. Poniżej konkrety: gdzie kończy się fizyka, a zaczyna problem, jakie są dane z kontroli i co zrobić, gdy pojawi się podejrzenie oszustwa.

Wielu kierowców przeżyło podobną sytuację: bak według danych producenta mieści 69 litrów, a przy tankowaniu – mimo że wcześniej było w nim jeszcze sześć–osiem litrów – dystrybutor wskazuje za to ponad 70 dolanego oleju napędowego lub benzyny. Wrażenie? Coś się nie zgadza. Czy to jednak na pewno wina stacji?

Jak się okazuje dane techniczne auta mówią o przybliżonej pojemności zbiornika. Producenci zakładają istnienie tzw. poduszki powietrznej. Część przestrzeni nad paliwem ma pozostać wolna, a dodatkowo paliwo znajduje się także w przewodach. W praktyce, tankując bardzo wolno i „kapaniem” pod korek, można zminimalizować poduszkę powietrzną, a nawet ją wyeliminować. W testach redakcyjnych mediów motoryzacyjnych zdarzało się, że do zbiorników wchodziło o 20 proc. i więcej paliwa ponad nominalną wartość z instrukcji.

To jednak procedura czasochłonna i ryzykowna. Tankowanie pod korek może prowadzić do:

  • uszkodzenia filtra węglowego oparów paliwa w autach benzynowych,
  • wytworzenia niekorzystnego podciśnienia w układzie paliwowym,
  • wycieków paliwa przy wzroście temperatury i rozszerzalności cieczy,
  • zaburzenia pracy układu powrotnego paliwa, który musi mieć wolną przestrzeń w zbiorniku.

Wniosek: sama nadwyżka litrów względem danych z instrukcji nie jest dowodem na nieuczciwość stacji.

Nieprawidłowości w odmierzaniu paliwa – dane z kontroli NIK

Problem zaczyna się tam, gdzie dystrybutor pokazuje więcej, niż faktycznie trafia do baku. Kontrole prowadzone przez Najwyższą Izbę Kontroli wykazały poważne luki w systemie nadzoru.

Niezapowiedziane kontrole pokazały skalę problemu: nieprawidłowości stwierdzono na czterech z 28 zbadanych stacji (14,3 proc.). Ponad 60 proc. wszystkich zbadanych dystrybutorów benzyny i oleju napędowego na tych stacjach zawyżało wskazania – od 4,3 proc. do 5,6 proc. na niekorzyść kupującego. Oznacza to, że przy tankowaniu 20 litrów kierowca realnie mógł otrzymać o litr paliwa mniej.

Co istotne: „W trakcie niezapowiedzianych kontroli nie odnotowano ani jednego przypadku, w którym stacja nalewałaby paliwo na swoją niekorzyść.”

Zgodnie z wytycznymi Prezesa Głównego Urzędu Miar dystrybutory paliw ciekłych powinny podlegać prawnej kontroli metrologicznej przynajmniej raz między kolejnymi legalizacjami – czyli raz na dwa lata, a gazu – raz na rok. W praktyce, jak wskazywała NIK, kontrole bywały przeprowadzane średnio raz na pięć, siedem, dziewięć, a nawet 14 lat.

Jakość paliw 2025. 1787 próbek pod lupą UOKiK

Od 13 stycznia do 31 grudnia 2025 r. Inspekcja Handlowa na zlecenie UOKiK przebadała 1787 próbek paliw: 733 benzyny 95/98, 686 oleju napędowego i 368 LPG. Parametrów wymaganych przepisami nie spełniły 24 próbki.

Najgorzej wypadł olej napędowy – 19 z 24 zakwestionowanych próbek dotyczyło diesla. W przypadku benzyny 95 stwierdzono cztery nieprawidłowości, a w LPG jedną – dotyczącą zapachu.

W dziewięciu województwach wykryto odstępstwa. Najwięcej przypadków odnotowano w województwie mazowieckim – sześć próbek (pięć ON i jedna benzyny 95). W Borkowie przy ul. Bohaterów 1920 Roku 1 zawartość siarki w oleju napędowym wyniosła 255 mg/kg przy normie 11,3 mg/kg – ponad 20-krotne przekroczenie.

W innych lokalizacjach stwierdzano m.in. niewłaściwą stabilność oksydacyjną, nieprawidłową temperaturę zapłonu czy zbyt wysoką prężność par.

W przypadku LPG w Brzeźniku 129 zakwestionowano zapach – był „wyczuwalny, ale nie nieprzyjemny”, podczas gdy normy wymagają, by był wyraźnie nieprzyjemny dla bezpieczeństwa.

Jak paliwo złej jakości uszkadza silnik

W oleju napędowym kluczowe są: stabilność oksydacyjna, temperatura zapłonu, zawartość wody, siarki i zanieczyszczeń. Niska stabilność oznacza mętnienie paliwa i osady żywiczne, które zatykają filtry i wtryskiwacze. Woda prowadzi do korozji, a nadmiar siarki przyspiesza zużycie elementów silnika i zwiększa emisję tlenków siarki.

W benzynie znaczenie mają prężność par, motorowa liczba oktanowa i indeks lotności. Zbyt niska liczba oktanowa może powodować spalanie stukowe, nierówną pracę silnika i wzrost zużycia paliwa.

W LPG problemem bywa zawartość siarki, działanie korodujące na miedź oraz pozostałości po odparowaniu, sprzyjające odkładaniu osadów.

Co zrobić, gdy podejrzewasz oszustwo stacji benzynowej?

  • Zachowaj paragon lub fakturę – to podstawowy dowód zakupu.
  • Zanotuj godzinę, numer dystrybutora i ilość paliwa.
  • Jeśli podejrzewasz zaniżenie ilości – złóż pisemną reklamację do właściciela stacji.
  • Zgłoś sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej – możliwa jest kontrola jakości i ilości paliwa.

W przypadku podejrzenia naruszenia zbiorowych interesów konsumentów – złóż zawiadomienie do UOKiK.

Możesz powołać się na ustawę Prawo o miarach (w zakresie prawnej kontroli metrologicznej) oraz ustawę o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw.

W razie szkody w silniku – zleć ekspertyzę w niezależnym warsztacie i rozważ dochodzenie roszczeń cywilnych.

Jeśli dana stacja pojawia się w kilku skargach, rośnie szansa na niezapowiedzianą kontrolę.

Q&A – najczęstsze pytania kierowców

  • Czy zatankowanie większej ilości paliwa niż pojemność baku to dowód oszustwa?Nie. Pojemność zbiornika jest wartością przybliżoną, a przy tankowaniu pod korek można zminimalizować poduszkę powietrzną.
  • Jak sprawdza się poprawność odmierzania paliwa? Kontrolerzy tankują paliwo do specjalnej kolby pomiarowej i porównują wskazanie dystrybutora z rzeczywistą objętością.
  • Czy jakość paliwa może się zmienić po kontroli? Tak. Wynik dotyczy konkretnej partii paliwa w dniu pobrania próbki.
  • Gdzie zgłosić złą jakość paliwa? Do Inspekcji Handlowej oraz UOKiK.
  • Czy można dochodzić odszkodowania za uszkodzony silnik? Tak, jeśli wykażesz związek między jakością paliwa a awarią – konieczna jest ekspertyza.

Źródła: raport Inspekcji Handlowej i UOKiK 2025; informacje Najwyższej Izby Kontroli dotyczące kontroli dystrybutorów; obowiązujące przepisy Prawa o miarach i ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.