Reżim ajatollahów nasila represje w Iranie. W ostatnich dniach zatrzymano kilka osób z otoczenia prezydenta Masuda Pezeszkijana, reprezentującego bardziej umiarkowane skrzydło sceny politycznej niż duchowni przywódcy. Wśród zatrzymanych znalazła się Azar Mansuri, liderka reformistycznego ugrupowania Islamski Iran Ludowy. Trafiła do więzienia po tym, jak wyraziła żal z powodu śmierci demonstrantów i podkreśliła, że nic nie usprawiedliwia tej tragedii. Mansuri apelowała również, aby prawda o tych wydarzeniach nie została zatuszowana.
Co chcą osiągnąć duchowe władze Iranu?
Zatrzymano także Ebrahima Asgharzadego, przewodniczącego komitetu politycznego Frontu Reformistów, koalicji zrzeszającej mniejsze partie, oraz Mohsena Aminzadego, byłego wiceministra spraw zagranicznych w administracji prezydenta Mohammada Chatamiego. W tym tygodniu za kraty trafił również m.in. Hosejn Karrubi, syn Mehdiego Karrubiego, byłego reformistycznego kandydata na prezydenta. Mehdi Karrubi oświadczył, że obecna sytuacja w Iranie jest bezpośrednim skutkiem destrukcyjnej polityki wewnętrznej i zagranicznej najwyższego przywódcy Alego Chameneiego. Inni działacze są wzywani na przesłuchania do prokuratury w więzieniu Ewin, owianym złą sławą ośrodku detencyjnym republiki islamskiej. Ewin jest głównym miejscem osadzania więźniów politycznych, dziennikarzy, naukowców, obrońców praw człowieka, a także cudzoziemców oskarżanych o szpiegostwo lub wrogą propagandę.
Wydaje się, że działania te mają na celu powstrzymanie krytyki sposobu, w jaki służby bezpieczeństwa tłumiły antyrządowe protesty, które przetoczyły się przez kraj na przełomie roku. Według niektórych organizacji praw człowieka w wyniku represji mogło zginąć nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Oficjalne dane rządowej Fundacji Męczenników mówią o 3 tys. ofiar, w tym funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, i są powszechnie uważane za zaniżone. Uzasadniając bezprecedensowe represje, szef wymiaru sprawiedliwości Gholamhosejn Mohseni Eżei stwierdził, że „ci, którzy wydają oświadczenia przeciwko Republice Islamskiej, działają w porozumieniu z reżimem syjonistycznym i Ameryką”. Określił ich autorów jako „nędznych i godnych pożałowania” oraz zagroził, że „poniosą konsekwencje”.
W tle aresztów są trwające negocjacje z Amerykanami
Kampania represji stanowi poważny cios dla Pezeszkijana, który zwycięstwo w wyborach w 2024 r. w dużej mierze zawdzięczał poparciu reformistów. Przy frekwencji wynoszącej 49,7 proc. Pezeszkijan zdobył 54, proc. głosów, wyraźnie pokonując swojego rywala Sa’ida Dżalilego, na którego zagłosowało 45,2 proc. Irańczyków. Mimo to prezydent napotyka trudności w realizacji swojego mandatu. Choć prezentuje bardziej pojednawcze podejście wobec protestujących i powołał komisję śledczą mającą zbadać okoliczności protestów, jest mało prawdopodobne, by komisja ta skrytykowała Gwardię Rewolucyjną. Zatrzymania jego dawnych zwolenników pokazują, jak ograniczony jest jego wpływ na kluczowych decydentów, co stanie się jeszcze bardziej widoczne, jeśli przemilczy uderzenie we własne otoczenie.
Według państwowej agencji prasowej IRNA zatrzymani w ostatnich dniach działacze uczestniczyli w „organizowaniu i kierowaniu działaniami mającymi na celu zakłócenie sytuacji politycznej i społecznej w obliczu zagrożenia militarnego ze strony Stanów Zjednoczonych i Izraela”. Kryzys ma miejsce w czasie, gdy Waszyngton wysłał na Bliski Wschód grupę uderzeniową z lotniskowcem USS „Abraham Lincoln” na czele. Prezydent Donald Trump stwierdził, że flota zmierzająca do regionu jest „nawet większa” niż ta, którą wcześniej skierowano w stronę Wenezueli. Pojawienie się grupy wywołało obawy przed bezpośrednią konfrontacją amerykańsko-irańską. Stany Zjednoczone grożą atakiem na Teheran, jeśli jego władze nie zgodzą się na porozumienie w sprawie irańskiego programu nuklearnego.
Jednocześnie reżim kontynuuje negocjacje z administracją Trumpa i sygnalizuje możliwość ograniczenia programu nuklearnego. IRNA podała, że szef irańskiej agencji atomowej Mohammad Eslami stwierdził, iż Teheran mógłby rozcieńczyć wysoko wzbogacony uran w zamian za zniesienie sankcji. Rozcieńczanie uranu oznacza mieszanie go z innymi substancjami w celu obniżenia poziomu wzbogacenia, aby końcowy produkt nie przekraczał określonego progu, co wydłużyłoby czas potrzebny na wytworzenie wystarczającej ilości materiału rozszczepialnego do budowy broni jądrowej. ©℗