statystyki

Zaremba: Prezes musi się układać [OPINIA]

autor: Piotr Zaremba18.10.2019, 09:00; Aktualizacja: 19.10.2019, 11:46
Jeśli za dziewięć miesięcy prezydenturę przejmie polityk opozycji, swoimi wetami może uczynić agendę PiS fikcją. Chyba że kierownictwo tej partii, a także opozycja, zdałyby egzamin z cohabitation, czyli z kompromisu. Nikt chyba dziś nie wierzy w taki obrót sprawy. Na zdjęciu: Jarosław Kaczyński.

Jeśli za dziewięć miesięcy prezydenturę przejmie polityk opozycji, swoimi wetami może uczynić agendę PiS fikcją. Chyba że kierownictwo tej partii, a także opozycja, zdałyby egzamin z cohabitation, czyli z kompromisu. Nikt chyba dziś nie wierzy w taki obrót sprawy. Na zdjęciu: Jarosław Kaczyński.źródło: ShutterStock

Kiedy Jarosław Kaczyński odnosił największy sukces, życie przypomniało mu brutalnie, że nie jest wszechpotężny. A nawet, że jego władza może teraz doznać poważnego uszczerbku

okładka Magazyn 18 października 2019 r

okładka Magazyn 18 października 2019 r

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

C o mówiła nam mina i mowa ciała Jarosława Kaczyńskiego w wieczór wyborczy 13 października 2019 r.? Można było odnieść wrażenie swobody, siły, panowania nad otoczeniem. Tak się zachowuje człowiek pewny swojej pozycji, który zrzucił z siebie ciężar. Sam udzielał głosu sobie i innym (w tym premierowi), milkł, po czym znowu przemawiał.

Nie mogło być inaczej. Ponowne zdecydowane zwycięstwo wyborcze, bez precedensu w historii III RP, jest jego dziełem. Owszem, cztery lata wcześniej dyrygował wszystkim, ale był schowany za plecami Beaty Szydło. Nie czuł się na tyle silny, aby po tamtych wyborach zrobić premierem nie Szydło, a Piotra Glińskiego, chociaż wolał to drugie rozwiązanie. Teraz jest nie tylko autorem strategii, lecz także uznanym przez wszystkich wojownikiem. PiS wygrał nie pomimo niego, a dzięki niemu. To rodzi poczucie przewagi nad światem.

A jednak w wystąpieniu Kaczyńskiego pojawiły się tony pełne rozczarowania. Przez jego twarz przebiegał cień melancholii. Wezwał do „refleksji nad tym, co się nie udało”. I przypominał swoim ludziom, że „poważna część społeczeństwa uznała, że nie należy nas popierać”.

Rozczarowujące zwycięstwo

Z jego słów można było wyczytać zdziwienie, że wobec tak hojnych prezentów dla Polaków większość popierająca PiS nie okazała się wyraźniejsza. Pojawiły się nawet sugestie co do przyczyn: jesteśmy świetni, tylko nie potrafimy o tym opowiedzieć. Wybrzmiał też tradycyjny żal z powodu zmasowanej kampanii przeciw rządzącym. I niejasna zapowiedź kontynuacji twardej polityki wobec sądów. Czy to oznacza, że Kaczyński chce jeszcze więcej tego samego, co było w minionej kadencji? Propagandy połączonej z dalszym przebudowywaniem pola gry?

Skąd ten żal? – Spece od sondaży obiecywali 47, 48 proc. Zrobiliśmy wiele, żeby zmobilizować letniego wyborcę zadowolonego z transferów socjalnych, ale teraz pojawia się myśl: można było zrobić więcej. Na dokładkę prawie do ostatniej chwili sztab przekonywał go (Kaczyńskiego – red.), że Konfederacja nie przekroczy 5 proc. – relacjonuje ważny polityk partii rządzącej.

Dodajmy, że chociaż PiS poprzebijał większość sufitów, odniósł masę zwycięstw także w Polsce zachodniej i północnej, to nie przewyższył pod względem liczby głosów całej opozycji, nawet bez Konfederacji. Łatwo to sprowadzić do absurdu. Przecież nikomu przed nim nie udało się aż tyle. Ale taka jest logika wojny PiS z anty-PiS, że podnosi się poprzeczkę.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (2)

  • marek(2019-10-18 11:32) Zgłoś naruszenie 61

    PiS i KON mają razem więcej głosów bezpośrednich niż KO, SLD i PLS razem wzięte. Do tego zakładam, że przynajmniej część wyborców PSL i większość Konfederacji zagłosuje na Dudę, wiec na razie to on jest (o ok. 0,5-0,7 mln głosów) lekkim faworytem wyborów prezydenckich. Jednak rzeczywiście różnica końcowa może nie być większa niż w 2015 r. (ok. 3%: 51,5% do 48,5% dla Dudy wtedy), a może być nawet mniejsza.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2019-10-19 09:26) Zgłoś naruszenie 10

    niestety tak wyszło, a piszący to chyba ma z tego satysfakcję

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie