Na granicy z Białorusią wstrzymano przyjmowanie wniosków o ochronę międzynarodową. Wątpliwości co do legalności rozporządzenia nie zniknęły
Pod koniec ubiegłego tygodnia weszło w życie rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Oznacza to, że na granicy z Białorusią przez funkcjonariuszy Straży Granicznej nie są przyjmowane wnioski azylowe od cudzoziemców. Znowelizowana ustawa, na mocy której wprowadzono rozporządzenie, przewiduje wyjątki: o ochronę nadal mogą ubiegać się m.in. małoletni bez opieki, kobiety w ciąży, osoby, wobec których zachodzi taka konieczność ze względu na wiek lub stan zdrowia, jak również obywatele „państwa stosującego instrumentalizację”, z którego terytorium cudzoziemcy przybywają do Polski (w tym przypadku Białorusi).
– Jestem usatysfakcjonowany, że prezydent podpisał ustawę. Wolelibyśmy, aby sytuacja na granicy polsko-białoruskiej nie wymagała od nas podejmowania takich działań, ale w dzisiejszych realiach pozwoli nam to w bardziej efektywny sposób zabezpieczyć ten odcinek granicy – mówi DGP Maciej Duszczyk, wiceminister spraw wewnętrznych odpowiedzialny za politykę migracyjną.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.