Publicznie Hołownia broni Pełczyńskiej, prywatnie ma żal. "Za jej namową podjął decyzję, której teraz żałuje"

Szymon Hołownia, były lider Polski 2050
Szymon Hołownia, były lider Polski 2050Shutterstock
19 lutego, 15:46

Polityczne trzęsienie ziemi w Polsce 2050. Szymon Hołownia publicznie oskarża "rozłamowców" o "nienawiść do demokratycznie wybranej przewodniczącej". Jednak, jak udało się nam ustalić, w gronie najbliższych współpracowników nie kryje żalu do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i Pawła Śliza. To właśnie oni mieli przekonać Hołownię, by zrezygnował ze startu w wyborach na szefa partii.

Szymon Hołownia publicznie nie pozostawił wątpliwości, po której stoi stronie. – Ta grupa rozłamowców, która opuściła Polskę 2050 pod wodzą Pauliny Hennig-Kloski, nie odchodzi z tego powodu, że ma inne pomysły na politykę (…) ma inny program. Powód ich odejścia jest jeden: chorobliwa nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. (…) To nienawiść do wybranej w demokratycznych wyborach przewodniczącej, doprowadziła do tego dzisiejszego podziału” – ocenił. Wcześniej mówił też, że czuje się oszukany przez Hennig-Kloskę.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.