W przyszłym tygodniu poznamy kolejną decyzję Rady Polityki Pieniężnej dotyczącą poziomu stóp procentowych. W kończącym się tygodniu poznaliśmy szereg danych z gospodarki, które będą miały kluczowy wpływ na decyzję członków RPP.

Seria danych o gospodarce

Na początku tygodnia GUS podał informacje o kondycji przetwórstwa przemysłowego oraz sektora budowlanego. W obu przypadkach odczyty wskaźników okazały się lepsze, niż zakładali ekonomiści.

We wtorek statystycy ogłosili, że wolumen sprzedaży detalicznej w październiku również okazał się sporo wyższy, niż wskazywałby na to konsensus rynkowy.

Serię danych makroekonomicznych z gospodarki zamknęła piątkowa publikacja o ruchach cen w listopadzie. Ze wstępnych szacunków GUS wynika, że inflacja, liczona w ujęciu rocznym, w tym miesiącu obniży się do 2,4 proc. wobec 2,8 proc. miesiąc wcześniej. To również odczyt odbiegający od oczekiwań rynku, który spodziewał się wyniku na poziomie 2,6 proc.

Jaką decyzję podejmie RPP w grudniu?

W ocenie analityków to właśnie ta ostatnia publikacja ma przesądzić o tym, że w środę w przyszłym tygodniu RPP zdecyduje się na kolejne cięcie stóp procentowych.

„W związku z tym zmieniamy nasz pogląd na perspektywy polityki pieniężnej. Uważamy, że obniżka stóp procentowych o 0,25 pkt proc. w grudniu jest teraz bardzo prawdopodobna” – pisze Piotr Bielski, główny ekonomista Santander Bank Polska.

Podobnie sytuację oceniają analitycy PKO BP.

„Zdecydowanie głębszy od oczekiwań spadek inflacji CPI i pozytywna niespodzianka w inflacji bazowej mogą naszym zdaniem skłonić Radę do przesunięcia oczekiwanego kolejnego dostosowania stóp procentowych na posiedzenie w grudniu” – piszą w komentarzu ekonomiści największego polskiego banku.

W tym roku RPP obniżała stopy już pięć razy

W 2025 r. Rada stopniowo obniżała stopy procentowe – co stanowiło istotny zwrot po utrzymywaniu ich na wysokim poziomie przez poprzedni okres. Przez cały 2024 r. gospodarka funkcjonowała bowiem przy jednolitej stopie referencyjnej na poziomie 5,75 proc.

Na posiedzeniu w maju RPP zdecydowała o obniżce o 0,50 pkt proc. Na kolejnych posiedzeniach w lipcu, wrześniu i październiku, RPP dokonała kolejnych obniżek — każdorazowo o 0,25 pkt proc. aż do poziomu 4,50 proc. Również w listopadzie nastąpiło cięcie do 4,25 proc.

Taka narracja RPP jest odpowiedzią na warunki w gospodarce: spadającą inflację oraz — według komunikatów NBP — zmniejszającą się presję płacową. Dla kredytobiorców i inwestorów oznacza to tańszy kredyt i złagodzenie kosztów obsługi długu, w tym rat kredytów hipotecznych.