W tym roku nastąpi kulminacją liczby postępowań związanych z realizacją nowego lotniska i prowadzących do portu linii kolejowych. Prezes spółki CPK Filip Czernicki zapowiada, że ogłoszonych zostanie 49 przetargów o wartości 40 mld zł. Poszukiwani będą m.in. wykonawcy dróg kołowania i pasów startowych. Spółka ogłosi tez przetargi na realizację ogromnych zbiorników retencyjnych.

Ogłoszone zostaną także postępowania na realizację kolejnych odcinków szybkiej linii kolejowej z Warszawy do Łodzi. Na razie uruchomiono dwa zlecenia dotyczące tej trasy. Pierwsze z nich dotyczy budowy linii od okolic Brwinowa do lotniska w Baranowie. Osobno spółka szuka wykonawcy podziemnej stacji kolejowej pod terminalem i kilkukilometrowego tunelu w rejonie lotniska. Pozostało jeszcze pięć postępowań na samą trasę, w tym to dotyczące realizacji długiego, 9-kilometrowego tunelu od stacji Warszawa Zachodnia do zachodnich rogatek stolicy. Przypomnijmy, że jeszcze pół roku temu władze spółki deklarowały, że przetarg na ten podziemny przejazd zostanie ogłoszony pod koniec zeszłego roku. Jaki pisaliśmy w DGP przesunie się on jednak o kilka miesięcy. Okazuje się, że tunel musi spełniać wymagania niedawno znowelizowanej ustawy schronowej. Zakłada ona, że wszelkie podziemne budowle realizowane w obrębie miast muszą być przygotowane na pełnienie funkcji schronu w czasie ewentualnego konfliktu zbrojnego. Teraz trzeba zatem nieco przeprojektować tunel.

Kiedy przetarg na tunel w stronę lotniska?

Filip Czernicki, prezes spółki CPK zakłada, że postępowanie na realizację tego odcinka zostanie ogłoszone w tym półroczu. Urzędnicy przyznają jednak, że tunelu wyjazdowego z Warszawy może się nie udać oddać równocześnie z resztą trasy do Łodzi. W efekcie w pierwszym etapie pociągi jadące nową linią z lotniska w Baranowie i z Łodzi będą korzystać z bajpasu, czyli łącznika z istniejącą linią Warszawa – Skierniewice, który ma powstać w okolicach Pruszkowa. Łącznik był szykowany jako rozwiązanie awaryjne na wypadek zamknięcia tunelu. W efekcie dojazd do lotniska nieco się wydłuży. Wcześniej zapowiadano, że podróż z Dworca Centralnego do stacji pod terminalem będzie trwała niecałe 20 minut. Wiceminister infrastruktury Maciej Lasek twierdzi, że w przypadku korzystania z bajpasu przejazd wydłuży się tylko o dwie minuty. Wyzwaniem będzie jednak zachowanie płynności ruchu na trasie wylotowej w stronę Skierniewic i dalej w kierunku Krakowa i Katowic. To teraz najbardziej obciążona trasa wyjazdowa z Warszawy.

Tymczasem spółka CPK zapowiada, że rozkręcająca się budowa będzie dawać zatrudnienie coraz większej liczbie osób. W kulminacyjnym momencie budowy lotniska, przypadającym na lata 2029–2030, na placach budowy pracować będzie od 16 do 18 tys. osób – w tym 1,2 – 1,4 tys. zajmujących się nadzorem budowy. Kolejne tysiące pracowników będą potrzebne do realizacji kolei dużych prędkości.

Ile osób znajdzie pracę na lotnisku?

Wiele miejsc pracy nowe lotnisko będzie generować już po otwarciu w 2032 roku. Według szacunków w porcie i w jego otoczeniu pracować będzie ok. 35 tys. osób. Z tego operator portu będzie zatrudniać 3,2 tys. osób. Na stanowiskach związanych obsługą portu i terminala pracować będzie 9,1 tys. osób. Służby lotniskowe mają zaś zatrudniać 5,7 tys. osób. Linie lotnicze i firmy je obsługujące do pracy w związku funkcjonowaniem lotniska skierują 11,8 tys. osób. Do tego dochodzi ponad pięć tys. pracowników w sektorze usług – m.in. w sklepach, barach i restauracjach w porcie.

Spółka CPK z myślą o zapewnieniu najlepszych kadr dla przedsięwzięcia współpracuje m.in. ze szkołami średnimi i wyższymi. Rozpoczęto m.in. współprace z dziewięcioma uczelniami w całym kraju, które w dużej części będą kształcić studentów pod kątem przyszłej pracy w branży. Uczący się na tych kierunkach będą mogli m.in. korzystać ze staży w spółce CPK.

Nowy kierunek studiów z myślą o lotnisku i szybkich kolejach

Szkoła Główna Handlowa planuje zaś jesienią uruchomić studia magisterskie na kierunku Systemy transportowe. Mają one kształcić ekonomistów transportu dla branży lotniczej i kolejowej. – Głównym partnerem tego kierunku studiów będzie Port Polska a partnerami wspierającymi LOT, PKP Intercity, PKP Polskie Linie Kolejowe czy Urząd Lotnictwa Cywilnego – mówi dr hab. Michał Wolański, prof. SGH, Dyrektor Instytutu Infrastruktury, Transportu i Mobilności. - Planowanie kadr rozpoczynamy z wieloletnim wyprzedzeniem, odpowiadając na realne wyzwania rynku pracy i demografii. Musimy rozszerzać ofertę edukacyjną na poziomie światowym. Młodzi ludzie nie muszą wyjeżdżać za granicę, by pozyskiwać specjalistyczną wiedzę i uczestniczyć w unikalnych projektach. Konkurencyjność pracodawcy jest kluczowym elementem walki o talenty – dodaje. Spółka CPK przyznaje, że w najbliższych latach trzeba będzie też postawić na zmianę kwalifikacji. Chodzi o m.in. wykorzystanie potencjału pracowników z sektorów schyłkowych, takich jak górnictwo, energetyka konwencjonalna czy przemysł ciężki.