Studenci będą nadal zdani na dobrą wolę pracodawców w zakresie odpłatności za staże. Dyrektywa stażowa UE nie będzie miała zastosowania do praktyk zawodowych, które wynikają z krajowych ram kształcenia lub szkolenia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) na koniec polskiej prezydencji w Radzie UE ogłosiło sukces w zakresie prac nad dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie poprawy i egzekwowania warunków pracy stażystów oraz zwalczania fałszywych staży (dalej: dyrektywa stażowa).
– Udało się wprowadzić kilka konkretnych zapisów. Jedną z kluczowych zmian jest określenie definicji „fałszywego stażu”. To zmiana, która precyzuje, że nie każdy staż jest legalny i jeśli stażysta faktycznie wykonuje obowiązki pracownicze bez formalnego zatrudnienia, taki staż może zostać uznany za fałszywy – słyszymy w biurze prasowym MRPiPS. Zdaniem resortu ułatwi to: dochodzenie swoich praw, zarówno przez stażystę, jak i pracę organom kontrolnym. Ponadto stażyści mają mieć zapewnione warunki pracy – w tym wynagrodzenie – nie mniej korzystne niż pracownicy wykonujący podobne zadania w danym zakładzie pracy. Odstępstwa od tej zasady mogą zostać wprowadzone tylko z obiektywnych i uzasadnionych powodów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.