Zwolnienia grupowe 2025. Przeważyły koszty pracy i energii. Ekspert: konieczna robotyzacja

zwolnienia grupowe praca pracownik zwolniony
Zwolnienia grupowe 2025. Gdzie będą redukcje etatów?Shutterstock
25 grudnia 2024

Na początku roku zwalniać pracowników zamierza m.in. branża motoryzacyjna, hutnicza i energetyczna. Najczęściej powodem są rosnące koszty: zarówno pracy jak i energii. 

 Musimy pogodzić się z trendem, w którym produkcja pracochłonna o niskiej wartości dodanej będzie przenoszona do krajów o niższej strukturze kosztowej – mówi w rozmowie z Gazetą Prawną Kamil Sadowniczyk, ekspert rynku pracy i dyrektor Manpower w Polsce. 

Zwolnienia grupowe w 2025 roku 

W 2025 roku zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych zapowiedziały takie firmy, jak Lear Corporation (608 osób), Hutichnson (171 osób), Beko (1800 osób) czy Siarkopol (196). Plan Transformacji wdraża nadal Poczta Polska, która w ramach Programu Dobrowolnych Odejść zamierza pożegnać się z 9,3 tys. pracowników. 

Patrząc na branże, to zgłoszenia dużych zwolnień grupowych dokonały przedsiębiorstwa motoryzacyjne (Lear Corporation, Shiloh Industry), hutnicze (Alchemia z Grupy Kapitałowej Boryszew) czy energetyczne (Rafako). 

O trudnej sytuacji w szczególności hutnictwa informowały związki zawodowe pod koniec 2024 roku. W stanowisku z 15 października OPZZ przekazało, że zła sytuacja w tym sektorze przedłuża się i trwa już kilka lat, co skutkuje wygaszaniem produkcji, przestojami i zwolnieniami pracowników, ale też obniżeniem zdolności produkcyjnych stali w Polsce. Wówczas ministra przemysłu zobowiązała się podjąć niezbędne kroki, aby wpłynąć na sytuację w tej branży. 

Zapowiedziane zwolnienia grupowe w 2025 roku 
FirmaBranżaLokalizacjaLiczba osób do zwolnieniaKiedy 
Poczta Polskausługi pocztowe, e-commerce Polskado 9,3 tys. pracowników*brak informacji 
Lear Corporationmotoryzacyjnakujawsko-pomorskie608 osóbod 25 listopada 2024 do 31 marca 2025
Hutchinsonmotoryzacyjnaśląskie91 i 80 osóbdo końca 2025 roku 
Urbański z Mosinyproducent szkła i luster wielkopolskie  Ok. 100 osóbgrudzień 2024  
Alchemia/ GK Boryszewhutnictwośląskie251 osób do końca lutego 2025
BekoAGDdolnośląskie i łódzkie1800 osóbod stycznia 2025 r.
Pitney Bowestechnologieśląskie47do stycznia 2025
Edison Next Polandenergetykaśląskie55w styczniu 2025
Shiloh Industriesmotoryzacjaśląskie181od lutego do grudnia 2025
Stoll Polskaproducent maszyn i części rolniczychpomorskie90 brak informacji 
Rafako usługi dla energetykiśląskiebrak informacji  brak informacji
Siarkopol/grupa Azotychemia świętokrzyskie196od stycznia 2025 roku 
Inteltechnologiepomorskie "kilkaset osób"brak informacji
AmicaAGDwielkopolskie49do końca marca 2025 r.

*W ramach Programu Dobrowolnych Odejść 

Źródło: oprac. własne Gazetaprawna.pl na podstawie informacji money.pl, pulshr.pl, Radio Gdańsk, Fakt. 

Rosnące koszty pracy i energii 

Częściowo są to decyzje firm o przeniesieniu produkcji z uwagi na rosnące koszty, zarówno koszty pracy jak i energii. Musimy pogodzić się z trendem, w którym produkcja pracochłonna o niskiej wartości dodanej będzie przenoszona do krajów o niższej strukturze kosztowej. Poza relatywnie niższą skalą zgłoszonych zwolnień należy podkreślić, że część z nich kończy się zatrudnieniem pracowników w innych działach, lub też zamykana fabryka bardzo szybko wykorzystywana jest przez innego producenta, który otwiera nowe rekrutacje – mówi w rozmowie z gazetaprawna.pl 

Ekspert uważa, że aby uniknąć dalszych zwolnień, firmy potrzebują inwestycji w robotyzację oraz automatyzację, bo to one zwiększą efektywność przedsiębiorstw. 

Specjaliści podkreślają, że w skali kraju i ogólnej sytuacji na rynku pracy zwolnienia grupowe nie mają większego znaczenia, ale mają duże znaczenie dla lokalnego rynku pracy i dla powiatowych służb zatrudnienia. 

„Firmy w ogólnopolskich badaniach koniunktury GUS, ale też w indeksie PMI dla polskiego przemysłu podkreślają złą sytuację od blisko dwóch lat. W tym czasie rynek pracy doświadczył ogromnej presji płacowej, a w konsekwencji  wzrosły koszty pracy. Z badań indeksu Lewiatana wynika, że blisko 80 proc. firm wskazuje właśnie na rosnące koszty pracy jako poważną barierę w rozwoju. W przypadku obecnej sytuacji gospodarczej w Europie Zachodniej, może to oznaczać  realną potrzebę redukcji kosztów działalności” – komentował Mariusz Zielonka, główny ekonomista Lewiatana informację o zwolnieniach grupowych w październiku 2024 roku. 

Zwolnienia grupowe w 2024 roku 

Mimo głośnych nagłówków mówiących o rosnącej skali zwolnień grupowych w 2024 roku ostatecznie dane za mijający rok nie różnią się znacząco od tych z lat poprzednich. 

Ostatnie dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią o tym, że w listopadzie 2024 roku w ramach zwolnień grupowych 42 zakłady zadeklarowały zwolnienie 2,6 tys. pracowników, w tym 24 osoby z sektora publicznego. Na koniec listopada zgłoszono 18,8 tys. planowanych zwolnień grupowych, w tym 2,7 tys. z sektora publicznego. 

Od początku roku do końca września 2024 r. 37,9 tys. osób zostało zwolnionych z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w analogicznym okresie 2023 roku było to 36,9 tys. osób. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.