Skomplikowane przepisy wpędzają pracowników w szarą strefę [OPINIA]

Polacy niezadowoleni z wynagrodzeń. Co trzeci pracownik chce zmienić pracę
Polacy niezadowoleni z wynagrodzeń. Co trzeci pracownik chce zmienić pracęShutterStock
16 października 2024

W piątek, 18 października, obchodzimy w Europie Dzień Walki z Handlem Ludźmi. To symboliczna data, która zwraca uwagę społeczeństwa na jeden z najpoważniejszych procederów współczesnego świata. Należy postawić pytanie: czy ustawodawca (albo po prostu – prawo) może (niechcący) sprzyjać handlowi ludzi? Oczywiście – tak.

Zasada jest prosta – im bardziej skomplikowane są przepisy regulujące wjazd i pobyt na terytorium danego państwa oraz dostęp do legalnej pracy dla cudzoziemców, tym więcej pułapek można zastawić na potencjalną ofiarę handlu ludźmi. Jak grzyby po deszczu mnożą się wówczas rozmaite oferty obiecujące przeskoczenie kolejki do rozpatrzenia zezwolenia na pracę czy załatwienie prawa wjazdu i pobytu. Oczywiście takie kolejki muszą rzeczywiście istnieć. I na odwrót – gdy sprawy pobytu i pracy cudzoziemców są załatwiane w przyjaznych dla nich urzędach i w rozsądnym czasie, jeśli zasady są proste i komunikowane klarownie, to nie ma miejsca dla szemranych pośredników.

Z tego punktu widzenia opracowywany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej projekt ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wywołuje mieszane uczucia. Z jednej strony deklarowana cyfryzacja postępowań może rzeczywiście przyspieszyć procedury, ale tylko dla tych cudzoziemców, których polskie firmy będą chciały zatrudnić na podstawie stosunku pracy. Z drugiej strony bowiem obowiązek zatrudnienia obcokrajowców wyłącznie na etatach spolaryzuje rynek pracy cudzoziemców. Jasne, część z nich doświadczy zatrudnienia pracowniczego, ale wszędzie tam, gdzie cudzoziemcy mogliby świadczyć usługi, albo popyt pozostanie niezaspokojony, albo zaspokoić go będzie trzeba w szarej strefie. A nie ma niczego bardziej sprzyjającego handlowi ludźmi niż delegalizacja sytuacji cudzoziemca. Nie tylko jego los zależy od pracodawcy, ale każda niesubordynacja, próba zmiany pracodawcy czy po prostu próba odejścia z pracy wiąże się z zagrożeniem deportacją połączoną z zakazem ponownego wjazdu, i to do całej strefy Schengen.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.