Tylko w tym roku do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) trafiło już prawie 400 próśb o interwencję w sprawie niewykorzystanego wolnego. Wątpliwości pracowników dotyczą przede wszystkim terminu udzielenia zaległego urlopu oraz możliwości jednostronnego wyznaczania daty przez pracodawcę.
Przypomnijmy, pracownikowi w każdym roku pracy przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego. Obowiązkiem pracodawcy jest udzielenie go w roku, w którym zatrudniony nabył do niego prawo. Urlop powinien zostać wykorzystany do 30 września następnego roku kalendarzowego. Zostało już zatem niewiele czasu na uporządkowanie tej kwestii w zakładach pracy.
Okazuje się, że przepisy i ich stosowanie sprawiają firmom wiele problemów. PIP informuje, że część pracujących nie lubi brać dni wolnych, inni gromadzą urlop na wszelki wypadek, są też tacy, którzy liczą na wypłatę ekwiwalentu za niewykorzystane na czas wolne w razie rozstania z pracodawcą. Zdarza się też, że nagromadzone dni urlopowe to skutek długotrwałego zwolnienia lekarskiego czy przerwy w pracy związanej z macierzyństwem. Są także sytuacje, gdy pracodawca świadomie blokuje skorzystanie przez pracowników z prawa do przysługującego im wypoczynku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.