Pracodawca nie może dyskryminować podwładnych i kandydatów do pracy m.in. ze względu na płeć, wiek, poglądy polityczne oraz niepełnosprawność. Musi też przeciwdziałać przypadkom nierównego traktowania pracowników firmy oraz udostępnić im przepisy dotyczące zakazu dyskryminacji
Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązywania i rozwiązywania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Tak wynika z art. 183a kodeksu pracy. W przepisie tym znajduje się także katalog przyczyn, z powodu których nie można różnicować sytuacji osób, zarówno przed, jak i po nawiązaniu stosunku pracy. Firma nie może zatem dyskryminować podwładnych ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Powyższe kryteria dyskryminacyjne zostały wprost wymienione w kodeksie pracy, jednak zakazana jest także jakakolwiek inna dyskryminacja.
To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Jak firma może uniknąć oskarżenia o dyskryminację.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.