Ani urzędy, ani firmy nie zachęcają pracowników do przechodzenia na telepracę. Pracodawców nie przekonuje do telepracy możliwość obniżenia kosztów utrzymania. Eksperci proponują wprowadzenie ulg dla firm za zatrudnianie telepracowników.
Urząd Marszałkowski w Lublinie jako pierwszy w kraju chce, aby 10 proc. jego pracowników wykonywało obowiązki służbowe w formie telepracy. To oznacza, że urzędnicy pracowaliby w domu, a efekty swojej pracy przesyłaliby drogą elektroniczną. Jak sprawdziliśmy, inne urzędy jak na razie nie zamierzają proponować swoim pracownikom takiej zmiany. Ich zdaniem zatrudnienie w formie telepracy jest sprzeczne ze specyfiką pracy w urzędzie. Mimo że oznacza oszczędności. Obawy urzędników przed telepracą potwierdzają krajową tendencję – firmy nie korzystają z tej formy zatrudnienia, a pracownicy widzą raczej zagrożenia niż korzyści z niej płynące.
Pół miliona oszczędności
Zdaniem Krzysztofa Hetmana, marszałka województwa lubelskiego, telepraca przyniesie oszczędności i będzie korzystna dla urzędników, którzy zdecydują się pracować w domu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.