statystyki

Piotr Andrzejewski o Janie Olszewskim: Wszystko rozgrywał na zimno, perfekcyjnie [WYWIAD]

autor: Z Piotrem Ł.J. Andrzejewskim Rozmawia Robert Mazurek, Robert Mazurek15.02.2019, 00:01; Aktualizacja: 15.02.2019, 08:52
Piotr Andrzejewski, senator

Piotr Ł.J. Andrzejewski - senator, adwokat, działacz opozycji demokratycznej w PRL, członek Trybunału Stanuźródło: Agencja Gazeta

Jan Olszewski umiał słuchać ludzi, ich argumentów. Nie zdradzał się ze swoją opinią zbyt wcześnie, milczał, dopóki nie padło w końcu to kardynalne pytanie - mówi w wywiadzie Piotr Ł.J. Andrzejewski, senator (bezpartyjny, w ostatnich wyborach ponownie startował z listy PiS), adwokat, działacz opozycji demokratycznej w PRL, członek Trybunału Stanu.

Wszyscy znają Jana Olszewskiego – polityka.

Bo polityka była jego żywiołem, ale ja poznałem Jana – wielkiego adwokata.

W PRL adwokata ludzi i spraw przegranych.

Adwokaci wiedzieli, że wynik rozprawy nie zależy od ich pracy, zwłaszcza w procesach politycznych, ale jakość ich obrony i poświęcenie zawsze musiały być na najwyższym poziomie.

Dziś, w przededniu jego pogrzebu, ucieknijmy od rozmowy o polityce.

Był wzorem przezorności, ostrożności, przy jednoczesnej wielkiej odwadze osobistej. Wie pan, o co pytano, gdy tylko coś się działo? „A co Jan na to?”.

Magazyn okładka 15 lutego

Magazyn okładka 15 lutego

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

To samo mówiła Zofia Romaszewska. W KOR, jak chcieli rozstrzygnąć jakiś problem, to pytali: „Co na to Jan?”.

Tak było od samego początku. W jakimkolwiek środowisku się pojawiał, stawał się wyrocznią. On nie tyle wylewał kubeł zimnej wody, ile przeprowadzał analizę sytuacji. To były intelektualne perełki – argumentował ostrożnie, niuansował sytuację, oglądał ją z każdego punktu widzenia, a potem wyprowadzał jednoznaczne wnioski.

Wszyscy do niego mówili „Janie”?

Tak, w zasadzie nigdy Jasiu czy Janku. Jan to był Jan.


Pozostało 90% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (5)

  • ciekawy(2019-02-16 13:51) Zgłoś naruszenie 42

    Czy juz wdrożono procedure beatryfikacji?

    Odpowiedz
  • Antoni(2019-02-15 10:38) Zgłoś naruszenie 30

    Tak sobie myślę: dziś żałoba narodowa po Janie i pogrzeb godny króla. Ale za życia do wyborów prezydenckich wystawiono inną kandydaturę. Dlaczego...? Był nie godny, choć był wielki i szanowany przez wszystkich...?

    Odpowiedz
  • perfekcyjnie???(2019-02-15 14:23) Zgłoś naruszenie 30

    Tak jak rozegrał lustrację?

    Odpowiedz
  • a(2019-02-17 15:32) Zgłoś naruszenie 00

    P. B. Szydło przyznała mu emeryturę specjalną w wysokości 8 tys zł i jego zonie dano 4 tys. zł. Za te 12 tys. PLN skromnie żyli w RP. Wszyscy ludzie Solidarności i beneficjenci przemian /np. ludzie agencji rzymskiej/ - to ubodzy, waleczni, skromni, patrioci. Uczciwi jak guru obecnej ekipy.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2019-02-17 17:29) Zgłoś naruszenie 00

    Znaczy się , POwiększył grono budowniczych III Ż-F RP , na chwałę mason . Pardon , masom chyba miało być ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie