statystyki

Samorozbiór Polski: Nawet zaborcy nie podzielili nas tak skutecznie, jak zrobiliśmy to sami

07.07.2017, 07:10; Aktualizacja: 07.07.2017, 08:49
Polska, Polacy, flagi

Jedno państwo, dwa narody? Zapomnijmy. Przyszłość jest straszniejsza: jedno państwo, jeden naród. Tylko który?źródło: ShutterStock

My, naród polski... Ale który? Przecież są dwa. Tylko państwo jeszcze mamy jedno. Oba narody żyją na polskiej ziemi, oba roszczą sobie do niej prawo i oba przekonane są o swojej moralnej wyższości. I marzą o jednym: eksterminować ten drugi. Nawet zaborcy nie podzielili nas tak skutecznie, jak zrobiliśmy to sami. Własnymi rękami wykopaliśmy rowy, nikt z zewnątrz nie musiał dawać nam łopat, nikt nie musiał doglądać. Taki prezent zrobiliśmy sobie na 100-lecie odzyskania niepodległości.

Oczywiście, pamiętam, rocznica dopiero za rok, ale ten upłynie nam na dalszym kopaniu. Rowy będą głębsze i szersze, wić się będą zakolami przez cały kraj, bo to by było zbyt proste, byśmy kopali wzdłuż, od Gdańska do Zakopanego. Nie przyjedzie żaden walec i nie wyrówna, nie zjawi się rycerz na białym koniu z armią koparek za plecami, bo dziś czasy rycerskie nie są. Już nie udajemy, że nienawiść to domena tylko tego drugiego obozu, dziś przyznawać się do nienawiści jest w modzie. Nie czas na skrupuły, gdy naród w potrzebie. Ten nasz, oczywiście. Jeszcze trochę poudajemy, wszak zdeprawować świętość to jednak czyn niezwyczajny, ale w końcu odkryjemy karty i przyznamy: nic nas nie łączy. Nie ma niczego, co nawet na najbardziej elementarnym poziomie łączyłoby Polskę liberalno-europejską z Polską konserwatywno-narodową. Wolność, niepodległość, suwerenność, demokracja, sprawiedliwość – w każdym miejscu się różnimy, każdy z tych terminów rozumiemy inaczej. Nawet samą polskość.

Nie wierzycie? A potraficie wskazać choć jedną wartość, którą wszyscy uznamy? Cel, co do którego zgodzimy się, że jest najistotniejszy? Ideał? Autorytet? Niby niepodległość? To proszę, ustawmy obok siebie zwolennika dobrej zmiany i jej przeciwnika i poprośmy, by ustalili, co ten termin oznacza. Już po chwili rzucą się sobie do gardeł. Kulturowo, światopoglądowo, politycznie i mentalnie wielkomiejskiemu Łukaszowi z korporacji bliżej do Hansa z Berlina niż wujka Stefana z Przysuchy. Ten ostatni więcej ma zrozumienia dla żulerki spod sklepu niż obyczajowych fanaberii bratanka ze stolicy.

I to jest nasze cywilizacyjne wyzwanie – rozwiązać ten konflikt, nie żadna tam elektromobilność. Nawet nie Trybunał Konstytucyjny. Bez trybunału można żyć, wszak Holendrzy podobno żyją, samochodów na prąd też nie musimy produkować, możemy kupić. Ale dwa nienawidzące się narody nie mogą mieszkać na jednej ziemi. To się zawsze kończy tak samo. Trupami.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (13)

  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-07-07 09:49) Zgłoś naruszenie 93

    Czy sami się podzieliliśmy? Jest to teoria wątpliwa. W przedrozbiorowej RP też niby podzieliliśmy się sami, ale za obce pieniądze. Nie ma jednak co płakać, może osiągnęliśmy dzięki temu najwyższy możliwy stopień multikulturowości, której domaga się UE

    Odpowiedz
  • Janusz z UK :)(2017-07-07 12:45) Zgłoś naruszenie 810

    Jak mamy tylko media rosyjskie albo niemieckie to jak ma byc dobrze w społeczeństwie...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • xxx(2017-07-08 07:59) Zgłoś naruszenie 75

    Bismarck powiedział dać Polakom władzę, a sami się wykończą

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dajcie im władzę ...(2017-07-07 11:02) Zgłoś naruszenie 42

    .... a sami się zniszczą .

    Odpowiedz
  • Bert(2017-07-08 17:05) Zgłoś naruszenie 43

    Podział wynika jednak z działania zaborcy, konkretnie - sowieckiego. Wypromował on społecznie klasę ludzi bez sumienia i bez przyzwoitości, która w zamian za kolaborację objęła kapitał, stanowiska w mediach, bankach, wymiarze sprawiedliwości, rozmnożyła się jak myszy w gumnie a teraz tworzy totalną opozycję.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Borsuk(2017-07-07 15:35) Zgłoś naruszenie 32

    Ja proponuję broń dla wszystkich i po problemie i wywody dziennikarski niebeda potrzebne A kto nakręca tą całą nienawiść to pytane do dziennikarzy A jeszcz lepsze kto za to płaci

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • StAAbrA(2017-07-08 21:24) Zgłoś naruszenie 13

    Polaków podzieliła obca agentura , czyli zaborcy - przy pomocy oczywiście swoich psów miejscowych , wyPOsażonych w licencję na okradanie i zabijanie . A podział jest czytelny : kilka milionów szmalcowników z jednej , a kilkadziesiąt milionów jeleni - z drugiej strony . Koniaczek ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie