statystyki

Lubuskie już ma problem z uchodźcami. Zaczepiają mieszkańców, wojewoda wysyła dodatkowe patrole

autor: Paweł Sikora03.02.2016, 09:26; Aktualizacja: 03.02.2016, 14:11
imigranci

Część z tych ludzi, którzy znaleźli się w obozach, w międzyczasie uzyskała już dokumenty legalizujące pobyt.źródło: ShutterStock

- Do urzędu wojewódzkiego wpłynęły sygnały z gmin, że już zdarzały się pojedyncze incydenty z udziałem ludzi, którzy przebywają teraz za granicą w obozie dla uchodźców, w pobliżu Frankfurtu. Chodzą grupami po 5–8 osób. Szczególnie wieczorem są hałaśliwi i zaczepni w stosunku do mieszkańców. W związku z tym potraktowaliśmy sygnały może nie do końca o poczuciu zagrożenia, ale o niepełnym poczuciu bezpieczeństwa jako powód do narady - informuje Władysław Dajczak,  wojewoda lubuski..

reklama


reklama


Czego spodziewają się tak naprawdę przygraniczne gminy, że aż muszą wprowadzać dodatkowe patrole?

Do urzędu wojewódzkiego wpłynęły sygnały z gmin, że już zdarzały się pojedyncze incydenty z udziałem ludzi, którzy przebywają teraz za granicą w obozie dla uchodźców, w pobliżu Frankfurtu. Chodzą grupami po 5–8 osób. Szczególnie wieczorem są hałaśliwi i zaczepni w stosunku do mieszkańców. W związku z tym potraktowaliśmy sygnały może nie do końca o poczuciu zagrożenia, ale o niepełnym poczuciu bezpieczeństwa jako powód do narady.

Co obcokrajowców do nas przyciąga? Przecież w Niemczech mają o wiele lepszy socjal?

W obozach się nudzą. Siedzą bezczynnie. Są ciekawi świata i wrażeń. Po naszej stronie widuje się ich w marketach oraz na targowiskach. W gminie Łęknica jest ich sporo. Jest tam duży bazar, na którym handlują nie tylko nasi przedsiębiorcy, ale i niemieccy. My mamy atrakcyjne ceny i kurs euro, który pozwoli im sporo zaoszczędzić z pieniędzy otrzymywanych od władz niemieckich.

Władysław Dajczak, wojewoda lubuski

Władysław Dajczak, wojewoda lubuski

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Czy uchodźcy mogą legalnie przekraczać nasze granice?

Część z tych ludzi, którzy znaleźli się w obozach, w międzyczasie uzyskała już dokumenty legalizujące pobyt. Zatem mogą bez problemu przechodzić przez granicę w całej strefie Schengen. Straż Gminna sygnalizowała nam, że mieliśmy tez kilkanaście przypadków nielegalnego przekraczania granicy przez uchodźców, przy pomocy opłacanych obywateli Niemiec.

Czy straż graniczna nie wystarczy?

Do tej pory wystarczała w pasie granicznym. Jednak problemy zaczęły się też pojawiać w miejscowościach w głębi województwa. Stąd też pomysł, aby poszerzyć teren kontroli i zwiększyć zasoby patroli o policję, a tam, gdzie jeszcze jest – o straż miejską (gminną).

No właśnie, straż gminna... Wiele jednostek podlega obecnie redukcji etatów i likwidacji. Ma to ścisły związek z zabraniem uprawnień do fotoradarów. Czy to nie wpływa na patrole?

Mam sygnały, nie tylko ze swojego regionu, że straż miejska ma coraz mniejszą przychylność środowiska samorządowego, a w szczególności radnych. Dochodzi i pewnie będzie dochodzić do zwolnień. Ewentualne braki można zapełnić funkcjonariuszami straży granicznej lub policji.

Gdzie się dobrze sprawdzają takie patrole?

Na spotkaniu była pełna relacja komendantów straży granicznej i policji z zachodnich terenów. Jako dobry przykład podano gminę Słubice. Na prośbę mieszkańców, którzy nie czują się komfortowo, oraz burmistrza Tomasza Ciszewicza poproszono policję, by ta desygnowała do Słubic dodatkowych funkcjonariuszy. Przybywają z oddziału prewencji w Gorzowie.

Kto to finansuje? Ile wydano już na to pieniędzy?

Finansowaniem pobytu zajął się samorząd. Funkcjonariusze mają opłacone noclegi plus wyżywienie i są zwolnieni z innych obowiązków. Ich zadaniem jest tylko pełnienie służby przy moście granicznym i w pasie granicznym. Na posterunkach są obecni całą dobę. Koszty funkcjonowania zwiększonych patroli są szacowane obecnie na 2 tys. zł wydane w ciągu dwóch miesięcy przez samorząd w Słubicach oraz koszty dojazdu po stronie policji. Warto zauważyć, że akcja będzie trwała tak długo, jak długo będzie zgłaszane zapotrzebowanie na taką formę zwiększenia poczucia bezpieczeństwa Lubuszan. Władze lokalne już informują, że od kiedy pojawiły się patrole, sytuacja znacznie się poprawiła i mieszkańcy są spokojniejsi.

Czyli system działa?

Tak. Jest bardzo dobre współdziałanie straży granicznej z policją. Również straż graniczna wystawia swoich funkcjonariuszy zarówno tych umundurowanych, jak i nieumundurowanych. Tym ostatnim łatwiej jest obserwować przechodzących i ewentualnie sprawdzać dokumenty.

Czy zachęcałby pan do podobnych działań inne samorządy?

Na niedawnym spotkaniu chcieliśmy się dowiedzieć, czy pozostali samorządowcy widzą potrzebę patroli u siebie. Zapadła decyzja, że przygraniczne samorządy będą miały stały kontakt z komendantem wojewódzkim policji. W razie potrzeby siły zostaną wysłane, takie jak w Słubicach. Z tego co wiem, narazie takich patroli dodatkowych nie ma, bo nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Na pewno zachęcałbym do tego, by wszyscy, którzy są odpowiedzialni za bezpieczeństwo swoich mieszkańców, mieli świadomość tego, że jesteśmy w trochę innej sytuacji niż dawniej. Nie zakładam żadnych poważnych zdarzeń, bo głęboko wierzę, że będzie spokojnie, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że mamy u naszych drzwi kilka tysięcy osób mogących sprawiać kłopoty.

Gdyby zatem doszło do przyjmowania uchodźców, to lubuskie byłoby chętne do lokowania ich na tym terenie?

Wiem, że za poprzedniego wojewody zwracano się do samorządów z pytaniem, czy mają możliwości lokalowe. Zainteresowanie było bardzo znikome, żeby nie powiedzieć zerowe. Samorządy, podobnie jak mieszkańcy, nie są raczej przychylne takiej polityce. 

Choć rząd deklaruje przyjęcie w tym roku 400 uchodźców z Włoch i Grecji, to żaden z nich nie trafił jeszcze do Polski. Jednak przygraniczne samorządy już narzekają na tych przebywających za zachodnią granicą. Szukając tańszych zakupów i rozrywek, imigranci z niemieckich placówek przyjeżdżają do nas, nie zawsze legalnie. Do ekscesów z udziałem kilkuosobowych grup doszło już w gminie Łęknica i w Słubicach. Na prośbę mieszkańców wojewoda lubuski Władysław Dajczak stworzył specjalne patrole dla poprawy bezpieczeństwa pasa granicznego.

Uchodźcy przechodzą granicę w kilkuosobowych grupach. To w większości młodzi mężczyźni szukający wrażeń w polskich klubach. W obozie w Niemczech siedzą bezczynnie. W przygranicznych Słubicach w sklepach jest taniej, a do przejścia zachęca też korzystny kurs euro. Niemiecki samorząd informuje, że w okolicy Frankfurtu mieszka ok. 1,3 tys. uchodźców. Docelowo ma tam zostać osiedlonych ok. 3 tys. osób. Samorządowcy zauważają, że ten proces może zdestabilizować bezpieczeństwo przygranicznych mieszkańców. Wojewoda lubuski Władysław Dajczak 19 stycznia rozmawiał w tej sprawie z szefami służb oraz samorządowcami. Z uwagi na kilka incydentów z udziałem imigrantów zorganizowano patrole, w których składzie znaleźli się funkcjonariusze straży granicznej, gminnej i policji.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

reklama

  • pp(2016-02-03 10:51) Odpowiedz 21515

    Zamknąć granice a w razie przekroczenia przez ciapatych strzelać bez ostrzeżenia. Nie czekać aż zaczną nas zarzynać .

  • :((2016-02-03 12:12) Odpowiedz 1955

    Jeszcze do nas nie przyjechali, a juz sprawiaja problemy... KATEGORYCZNE NIE DLA IMIGRANTOW!!!

  • EWA(2016-02-03 12:58) Odpowiedz 1514

    1. Co to znaczy:.."W obozach się nudzą. Siedzą bezczynnie"..????? Czy podatnik europejski, a niebawem polski ma utrzymywać darmozjadów, tylko dlatego, że Niemka nie chce ponosić konsekwencji swojego działania? 2. Rozumiem, że koszt dodatkowych patroli straży miejskiej i policji pokrywa rząd niemiecki. 3. Czytałam, że w Gdańsku podatnik polski ma finansować (np. na Uniwersytecie) propagandę islamską. To kompletny absurd! Jeśli już, to nielegalni imigranci mają zapoznać się z religią katolicką, naszymi zwyczajami i kulturą, ponieważ to oni mają się dostosować do nas, a nie odwrotnie! Nikt ich tu nie zapraszał, to, że będą jest wynikiem niemieckiego dyktatu.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Pobudka(2016-02-03 11:46) Odpowiedz 14614

    a przecież Pan Grzegorz Braun oraz Korwin od początku mówili żeby wyjść z Unii europejskiej i zamknąć granice....

  • ja(2016-02-03 12:46) Odpowiedz 1152

    Ciekawe jaki jest ten ich niemiecki "socjal"? Nie zdziwił bym się, gdyby po przeliczeniu mieli więcej niż niejedna polska rodzina! Wyjdzie na to, że uchodźcy w Polsce to "Paniska" :)

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Mio (2016-02-03 13:19) Odpowiedz 892

    Dokumenty legalizujace pobyt, hehe a to ciekawa bajeczka...panie Wojewodo oni przekraczają granice nielegalnie .Schengen jest dla Europejczyków a nie dla ciaptych

  • Jaki problem?(2016-02-03 12:13) Odpowiedz 855

    Przecież to Multi-Kulti, lewacki pomysł na urozmaicenie życia Jewro-pejczykom.

  • nie mam mocnych(2016-02-03 14:10) Odpowiedz 803

    jest ich e z już sporo we wrocławiu. Tez łaża grupami. Kropla po kropli ciekną do nas. Na początku niezauważalnie. A potem juz spokojnie nie mozesz chodzic po własnym mieście

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • zodiak(2016-02-03 15:12) Odpowiedz 602

    jak moga byc legalnie jak przekrzczaja granice nielegalnie nie sa mieszkancami uni ,deportacja tak jak w innych krajach polak jak pojedzie do innego kraju nielegalnie jest deportowany a oni co swiete krowy.

  • Obiektywny(2016-02-03 15:28) Odpowiedz 563

    Już wiecie do czego potrzebna jest Obrona Terytorialna. Ja się więcej tego nazłazi to mobilizuje się "terytorialnych" w celu wsparcia służb ścigania i zapewnienia bezpieczeństwa Obywatelom. Tak jak się to dzieje w USA.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • DSD(2016-02-03 16:25) Odpowiedz 509

    I będzie tak że ci tzw "Kibole" obronią nas przed tą dziczą. Przydała by się legalizacja broni. Każdy Polak powinien mieć możliwość do posiadania broni!!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • JewroJudoRopa(2016-02-03 17:19) Odpowiedz 475

    Muslim to OGROMNE ZAGROŻENIE. OGROMNE I CELOWE! POZEW ZBIOROWY NA RZĄD, NIEDOPUSZCZALNE JEST BY MUSLIM MIAŁ ZASIŁEK I MIESZKANIE ZA DARMO, A POLAK WYJEŻDŻAŁ!!! HAŃBA KOPACZOM I CAŁEJ BANDZIE SPRZEDAWCZYKÓW NARODU.

  • not(2016-02-03 16:39) Odpowiedz 442

    Wyłapywać i deportować a tych co się stawiają poszczuć psami i parę pałek.

  • x(2016-02-03 18:56) Odpowiedz 431

    Moja znajoma jest teraz w Niemczech. Ogląda tamtejsze dzienniki telewizyjne i mówi ze w niemieckiej tv jest potworne zakłamanie jeśli chodzi o problemy z imigrantami. Pokazują rzeczywistość polukarowaną Informacje są skąpe. Wszystko to co u nas się pisze na temat imigrantow tam jest okryte zmową milczenia. .

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Monika co często s(2016-02-03 18:26) Odpowiedz 365

    Nie wolno nam czekać!Należy natychmiast zamknąć granice!To konieczne by nie stało się tak,że będą do nas swobodnie robić wypady...Nie chcemy ich tutaj...nie zgadzamy się..czy ktos to słyszy...

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • wkurwiony(2016-02-03 19:38) Odpowiedz 296

    zajebac ich

  • DE(2016-02-03 13:30) Odpowiedz 2821

    Głupotą było likwidować straże miejskie w niektórych małych powiatach czy miasteczkach. Dzisiaj każdy funkcjonariusz się przydaje (w związku np z migrantami) i ta potrzeba będzie wzrastać. Po co zabierało się SM czy SG fotoradary? Skoro łapali pseudokierowców i wypisywali mandaty tzn., że była taka konieczność. Ten kto przestrzegał przepisów o Ruchu Drogowym nie płacił ani grosza i działania straży miejskich czy gminnych go nie dotyczyła(!)

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Polak(2016-02-03 14:16) Odpowiedz 268

    Kto przestrzega przepisów nie ma do czynienia ze służbami porządkowymi.Zawsze do głosu dochodzi mniejszość chuligańska aby służby likwidować!!!!!!!!!

  • hahhahahahahaa(2016-02-03 19:39) Odpowiedz 234

    Umówmy się, że te kilkunastoosobowe grupy to raczej nie przychodzą tu na bazarki po zakupy. Przychodzą do klubów i to nie pić alkoholu którego jako muzułmanie pić nie mogą. Przychodzą po prostu "na łatwe polki" które ściąganą już od pewnego czasu z całego województwa do imprezowni w Słubicach żeby poznać "śniadych". I to żadne zniesławianie. Emigranci dowiedzieli się tego od mieszkających w Niemczech swoich krajan, że tu najłatwiej się rozerwać. Wystarczy postawić drinka za parę Euro z zasiłku i już można poznać dziewczynę która jeszcze będzie dumna z tego, że dała.....

  • oki(2016-02-03 12:06) Odpowiedz 659

    Ci debile nawet nie wiedzą że sami żyją z pieniędzy unijnych więc mordy w kubeł.

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama