Chiny tuż przed amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran dostarczyły Teheranowi zaawansowane systemy obrony powietrznej HQ-16, drony kamikaze i prowadziły rozmowy o wysłaniu pocisków balistycznych i hipersonicznych - poinformował w niedzielę wojskowy portal DefenceSecurityAsia.
Według portalu Pekin już przekazał Teheranowi amunicję krążącą i zaawansowane baterie obrony powietrznej HQ-16 i HQ-17AE, zdolne do zwalczania samolotów, pocisków manewrujących, a nawet niektórych pocisków balistycznych. Sobotni atak USA i Izraela przerwał najprawdopodobniej trwające rozmowy na temat przeciwokrętowych pocisków manewrujących CM-302 i hipersonicznych pocisków szybujących DF-17, zdolnych zmieniać swoje trajektorie lotu, aby ominąć obronę przeciwnika.
Chiny dostarczyły Iranowi drony i uzbrojenie
Iran zamówił to uzbrojenie tuż po dwunastodniowej wojnie z czerwca 2025 r, w której Izrael, atakując przy wsparciu USA trzy irańskie obiekty nuklearne, osiągnął druzgocącą przewagę w powietrzu, dzięki czemu mocno nadwerężył irańskie struktury dowodzenia i bezkarnie zniszczył jego wyrzutnie pocisków balistycznych. Zmusiło to Iran do przyspieszenia zakupów od swoich sprawdzonych partnerów, Rosji i Chin.
Kreml, odpowiadając na prośbę Teheranu, zawarł z nim porozumienie o wartości 500 mln dolarów na dostawę 500 przenośnych wyrzutni rakietowych Wierba z 2,5 tys. pocisków, które zgonie z umową mają dotrzeć do Iranu dopiero w latach 2027-2029.
Źródła, na które powołał się DefenceSecurityAsia, nie ustaliły, czy Iran zdążył do soboty rozstawić i przygotować do działania chińską broń, za którą zapłacił Pekinowi dostawami swojej ropy naftowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu