„Spełnimy nasz obowiązek, stawiając czoło tej agresji” – oświadczył szef libańskiej proirańskiej organizacji szejk Naim Kasem, dodając, że „bez względu na cenę nie opuścimy (…) pola walki”.
Czy Hezbollah włączy się do wojny z Izraelem?
Od początku amerykańsko-izraelskich ataków na Iran Hezbollah nie interweniował.
W niedzielę po południu na południu dzielnicy stolicy Libanu, Bejrutu, planowany jest wiec poparcia dla Iranu z udziałem zwolenników Hezbollahu. Organizacja zaapelowała też do meczetów o recytowanie Koranu i organizowanie spotkań żałobnych po śmierci irańskiego przywódcy Alego Chameneia.
Agencja AFP podała, że władze Libanu nie sądzą, by Hezbollah wziął udział w regionalnym konflikcie, wskazując, że podczas ataków amerykańsko-izraelskich na Iran w czerwcu ubiegłego roku nie podjął żadnych działań.
Hezbollah osłabiony po wojnie z Izraelem
Hezbollah jest osłabiony po wojnie z Izraelem, który atakuje jego pozycje mimo zawieszenia broni obowiązującego od listopada 2024 r.
Również palestyńska organizacja Hamas odniosła się w niedzielę do śmierci Chameneia, nazywając jego zabicie „straszliwą zbrodnią”.
„Stany Zjednoczone i okupacyjny reżim faszystowski (tj. Izrael – PAP) ponoszą całkowitą odpowiedzialność za tę szokującą agresję i ohydną zbrodnię przeciw suwerenności Islamskiej Republiki Iranu, jak również za poważne reperkusje dla bezpieczeństwa i stabilności w regionie” – napisano w oświadczeniu Hamasu.(PAP)