Decyzja o wstrzymaniu finansowania DHS jest efektem ostrego konfliktu politycznego między Demokratami i Republikanami, który zaostrzył się po śmiertelnym incydencie w Minneapolis. Demokraci uzależnili zgodę na dalsze finansowanie od wprowadzenia istotnych zmian w funkcjonowaniu federalnych służb imigracyjnych.
Paraliż Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA i konsekwencje dla 272 tys. pracowników
Finansowanie Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego wygasło dokładnie o północy z piątku na sobotę. Oznacza to formalny shutdown, czyli częściowy paraliż instytucji federalnej wynikający z braku uchwalonego budżetu. DHS zatrudnia około 272 tys. osób i obejmuje kluczowe agencje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa, w tym Służbę Imigracyjną i Celną (ICE), Urząd Celny i Ochrony Granic (CBP), Administrację Bezpieczeństwa Transportu (TSA) oraz Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego (FEMA).
Pomimo formalnego shutdownu zdecydowana większość struktur resortu nadal będzie działać. Szacuje się, że aż 90 proc. zatrudnionych pracowników pozostanie na stanowiskach i będzie wykonywać swoje obowiązki bez wynagrodzenia do czasu przywrócenia finansowania. Dotyczy to m.in. funkcjonariuszy TSA kontrolujących pasażerów na lotniskach, pracowników FEMA odpowiedzialnych za reagowanie na katastrofy naturalne czy członków straży przybrzeżnej.
W praktyce oznacza to funkcjonowanie systemu bezpieczeństwa bez stabilnego zaplecza finansowego, co zwiększa presję na administrację federalną i Kongres, by jak najszybciej osiągnąć kompromis.
ICE i CBP z finansowaniem: 75 miliardów dolarów zabezpieczone w „wielkiej, pięknej ustawie”
Nie wszystkie agencje podległe DHS zostały objęte skutkami shutdownu. Służba Imigracyjna i Celna (ICE) posiada zagwarantowane finansowanie w wysokości 75 mld dolarów dzięki uchwalonej w 2025 roku tzw. „wielkiej, pięknej ustawie” budżetowej. Oznacza to, że jej operacje będą kontynuowane bez zakłóceń finansowych.
Podobna sytuacja dotyczy Urzędu Celnego i Ochrony Granic (CBP), który również posiada odrębne zabezpieczenie finansowe. W rezultacie kluczowe działania związane z ochroną granic USA oraz egzekwowaniem przepisów imigracyjnych będą prowadzone bez przerwy.
Shutdown w praktyce najmocniej uderza w inne komponenty DHS, które nie mają niezależnych źródeł finansowania i są uzależnione od bieżących decyzji Kongresu.
Śmierć Alexa Prettiego i Renee Good: polityczne napięcia wokół działań ICE
Bezpośrednim impulsem do eskalacji konfliktu była śmierć dwóch amerykańskich obywateli – Alexa Prettiego i Renee Good – zastrzelonych przez federalnych funkcjonariuszy imigracyjnych w Minneapolis. Wydarzenie wywołało gwałtowną reakcję polityczną, a Demokraci uzależnili zgodę na dalsze finansowanie resortu od wprowadzenia reform ograniczających uprawnienia agentów.
W trakcie negocjacji z Republikanami Demokraci przedstawili konkretne postulaty dotyczące funkcjonowania służb imigracyjnych. Domagali się m.in., aby agenci nie mogli zakrywać twarzy maskami podczas operacji, byli zobowiązani do noszenia identyfikatorów oraz kamer na mundurach, a także nie mogli wchodzić do domów bez sądowego nakazu.
Na część postulatów zgodziła się już sekretarz DHS Kristi Noem, która zaakceptowała obowiązek noszenia kamer przez funkcjonariuszy. Nie wystarczyło to jednak do osiągnięcia kompromisu w sprawie finansowania.
Chuck Schumer: „To nie jest Ameryka”. Ostre oskarżenia Demokratów wobec ICE
Lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer opublikował w serwisie X nagranie pokazujące działania federalnych funkcjonariuszy wobec zatrzymywanych osób. W swoim komentarzu nie pozostawił wątpliwości co do stanowiska swojej partii.
„To nie jest Ameryka. Właśnie dlatego Demokraci zagłosowali na NIE w sprawie dalszego finansowania ICE. I będziemy dalej tak robić, dopóki ICE nie zostanie okiełznane i nie zakończy się przemoc”.
Wypowiedź Schumera jasno wskazuje, że Demokraci traktują shutdown jako narzędzie nacisku w celu wymuszenia zmian w sposobie działania służb imigracyjnych.
Donald Trump odpowiada Demokratom: „musimy chronić organy ścigania”
Prezydent Donald Trump odniósł się do impasu w rozmowie z dziennikarzami, podkreślając, że administracja prowadzi rozmowy, ale nie zamierza osłabiać struktur bezpieczeństwa.
– Rozmawiamy, ale musimy chronić organy ścigania – powiedział w piątek dziennikarzom prezydent, zarzucając Demokratom, że „oszaleli”.
Administracja prezydenta oskarża opozycję o wykorzystywanie finansowania kluczowych służb bezpieczeństwa jako narzędzia politycznej presji. Demokraci z kolei zarzucają Republikanom brak gotowości do reform i ignorowanie przypadków nadużyć.
Obie strony wzajemnie obwiniają się za doprowadzenie do shutdownu, który jest już trzecim przypadkiem częściowego paraliżu administracji federalnej w obecnej kadencji Donalda Trumpa.
Shutdown DHS: niepewność przed powrotem Kongresu i możliwy długotrwały impas
Nie ma obecnie jasności, jak długo potrwa shutdown Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. Izba Reprezentantów i Senat mają wznowić pracę dopiero 23 lutego, choć członkowie Kongresu mogą zostać wezwani do wcześniejszego powrotu do Waszyngtonu, jeśli negocjacje przyspieszą.
Przedłużający się impas oznacza nie tylko brak wynagrodzeń dla dziesiątek tysięcy pracowników federalnych, ale również pogłębia napięcia polityczne wokół kwestii imigracji, bezpieczeństwa i kontroli działań służb federalnych.