Korupcja na Węgrzech blokuje fundusze UE i pogłębia izolację gospodarczą

Jednym z kluczowych czynników osłabiających węgierską gospodarkę jest utrzymujący się kryzys zaufania do instytucji państwa. Najnowszy Indeks Percepcji Korupcji Transparency International za 2025 rok pokazuje, że Węgry uzyskały zaledwie 40 punktów i zajęły 84. miejsce na świecie. To najgorszy wynik w historii kraju i jednocześnie najniższy w całej Unii Europejskiej – ex aequo z Bułgarią.

W ciągu ostatnich trzynastu lat Węgry odnotowały największy spadek punktowy spośród wszystkich państw członkowskich UE. Organizacja wskazuje, że problem ma charakter systemowy i dotyczy m.in. zamówień publicznych, gdzie duże kontrakty trafiają często do podmiotów powiązanych z elitami politycznymi. W analizach zwraca się również uwagę na mechanizmy transferowania środków publicznych przez fundacje powiązane z Narodowym Bankiem Węgier, gdzie – według szacunków – mogło dojść do przepływu setek miliardów forintów poza przejrzystym systemem kontroli.

Konsekwencje są bezpośrednie i wymierne. Węgry utraciły bezpowrotnie kolejny miliard euro z funduszy UE, a wypłata około 20 miliardów euro pozostaje zamrożona w ramach mechanizmu warunkowości powiązanego z praworządnością. Komisja Europejska już w 2022 roku zdecydowała o wstrzymaniu części funduszy spójności, wskazując na zagrożenia związane z korupcją i brakiem skutecznych mechanizmów kontroli wydatkowania środków publicznych. W kolejnych latach część funduszy nadal pozostaje niedostępna, co ogranicza inwestycje infrastrukturalne i rozwój regionalny.

W tym samym czasie inne kraje regionu poprawiają swoją pozycję. Estonia, Czechy czy Słowenia systematycznie wzmacniają przejrzystość instytucjonalną, przyciągając inwestorów i zwiększając tempo wzrostu gospodarczego. Węgry natomiast coraz bardziej odstają od standardów zachodnioeuropejskich.

Stagnacja gospodarcza Węgier i realny spadek poziomu życia

Problemy instytucjonalne znajdują odzwierciedlenie w wynikach gospodarki. Według danych Węgierskiego Centralnego Urzędu Statystycznego gospodarka kraju w 2025 roku urosła zaledwie o 0,3 proc., a w ostatnim kwartale roku wzrost wyniósł tylko 0,2 proc. To poziom bliski stagnacji i znacznie poniżej wcześniejszych prognoz rządu, które zakładały dynamikę wzrostu w przedziale 2,5–3 proc.

Jeszcze bardziej niepokojąca jest relacja wzrostu gospodarczego do inflacji. Od 2019 roku ceny na Węgrzech wzrosły o 46 proc., natomiast realny PKB zwiększył się jedynie o około 5 proc. Oznacza to realny spadek siły nabywczej gospodarstw domowych i pogorszenie poziomu życia obywateli. Węgry doświadczyły jednocześnie jednej z najwyższych inflacji w Unii Europejskiej – w 2023 roku przekroczyła ona 25 proc., według danych Eurostatu.

Spowolnienie jest szczególnie widoczne na tle innych krajów regionu. Polska czy Rumunia odnotowują wyraźnie wyższy wzrost PKB i skuteczniej zmniejszają dystans do średniej unijnej pod względem dochodu na mieszkańca. Tymczasem gospodarka węgierska nie wykazuje oznak trwałego przyspieszenia, a jej potencjał wzrostowy pozostaje ograniczony.

Spadek inwestycji i problemy przemysłu motoryzacyjnego na Węgrzech

Jednym z najważniejszych czynników stagnacji jest gwałtowny spadek inwestycji, który według analiz instytutów ekonomicznych wyniósł od 20 do 25 proc. Węgierska gospodarka jest silnie uzależniona od przemysłu motoryzacyjnego, w tym od niemieckich koncernów, takich jak Audi, Mercedes-Benz czy BMW, które ulokowały w kraju swoje zakłady produkcyjne.

Spowolnienie globalnego rynku samochodowego, zwłaszcza w segmencie pojazdów elektrycznych, ograniczyło wykorzystanie nowych mocy produkcyjnych. Jednocześnie spadek popytu w Niemczech – głównym partnerze handlowym Węgier – przełożył się bezpośrednio na mniejszą produkcję przemysłową.

Według danych Eurostatu produkcja przemysłowa na Węgrzech w 2024 roku spadła o ponad 5 proc., co było jednym z najgorszych wyników w UE. Analitycy wskazują, że ożywienie w sektorze motoryzacyjnym może nastąpić dopiero w drugiej połowie 2026 roku, o ile poprawi się sytuacja gospodarcza w Europie Zachodniej.

Dług publiczny Węgier i rekordowe koszty obsługi zadłużenia

Szczególnie poważnym obciążeniem dla budżetu są rosnące koszty obsługi długu publicznego. W 2025 roku wydatki na odsetki przekroczyły 4 biliony forintów, czyli około 10,5 miliarda euro. To kwota o około 0,6 biliona forintów wyższa niż rok wcześniej i niemal czterokrotnie większa niż siedem lat wcześniej.

Jednym z powodów jest struktura zadłużenia, w tym obligacje detaliczne indeksowane inflacją. W okresie wysokiej inflacji państwo musiało wypłacać inwestorom bardzo wysokie odsetki. Obecnie pojawia się kolejny problem – refinansowanie starego długu przy znacznie wyższych stopach procentowych.

Obligacje emitowane kilka lat temu miały oprocentowanie na poziomie 1,5–3,3 proc. Obecnie nowe emisje wymagają rentowności przekraczającej 6 proc. Oznacza to nawet trzykrotny wzrost kosztów obsługi tego samego zadłużenia.

Według danych Komisji Europejskiej dług publiczny Węgier wynosi około 73 proc. PKB, a deficyt budżetowy utrzymuje się powyżej poziomu 5 proc. PKB. To ogranicza możliwości finansowania inwestycji publicznych i zwiększa ryzyko dalszego pogorszenia sytuacji fiskalnej.

Forint pod presją i ryzyko destabilizacji finansowej przed wyborami

Niepewność gospodarcza przekłada się również na sytuację walutową. Kurs forinta pozostaje niestabilny, a prognozy wskazują szeroki zakres możliwych wahań – od 365 do nawet 420 forintów za euro. Słaba waluta zwiększa koszty importu, podsyca inflację i utrudnia planowanie działalności gospodarczej.

Narodowy Bank Węgier zmuszony jest utrzymywać stosunkowo wysokie stopy procentowe, aby chronić kurs waluty i ograniczać inflację. Jednocześnie wysokie stopy procentowe ograniczają dostęp do kredytu i hamują inwestycje prywatne.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka są nadchodzące wybory parlamentarne w 2026 roku. W takich okresach rządy często zwiększają wydatki publiczne, co może prowadzić do dalszego wzrostu deficytu i osłabienia waluty. Ekonomiści wskazują, że po wyborach konieczna będzie konsolidacja fiskalna, czyli ograniczenie wydatków i próba stabilizacji finansów publicznych.

Sytuacja gospodarcza Węgier znajduje się obecnie pod silną presją wielu czynników jednocześnie: ograniczonego dostępu do funduszy UE, stagnacji gospodarczej, wysokiego zadłużenia oraz niestabilności walutowej. Połączenie tych elementów sprawia, że kraj stoi przed jednym z największych wyzwań ekonomicznych od czasu transformacji ustrojowej.

Źródła:

  • Transparency International – Corruption Perceptions Index 2025
  • Eurostat – dane makroekonomiczne i inflacyjne dla Węgier
  • Komisja Europejska – raporty dotyczące funduszy UE i praworządności na Węgrzech
  • Węgierski Centralny Urząd Statystyczny (KSH) – dane PKB i inwestycji
  • Portfolio.hu – analizy kosztów obsługi długu publicznego
  • ING Bank – analizy makroekonomiczne regionu Europy Środkowej
  • Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) – raporty gospodarcze dla Węgier