W niedzielny wieczór w Adamuz, w prowincji Kordoba w Andaluzji, wykoleiły się dwa pociągi dużych prędkości. Według najnowszych danych służb ratunkowych i władz zginęło co najmniej 21 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Część poszkodowanych znajduje się w stanie ciężkim, a bilans ofiar – jak podkreślają hiszpańskie władze – może jeszcze wzrosnąć.

Donald Tusk: „Polska wspiera naród hiszpański”

Do tragicznych wydarzeń odniósł się premier Donald Tusk, który zamieścił wpis w mediach społecznościowych.

„Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Polska wspiera naród hiszpański w tych trudnych chwilach” – napisał szef polskiego rządu.

Katastrofa kolejowa w Adamuz. Co wydarzyło się na torach w Andaluzji?

Do wypadku doszło około godziny 19.45, co potwierdził państwowy zarządca infrastruktury kolejowej Adif. Pociąg przewoźnika Iryo, jadący z Malagi do Madrytu, wykoleił się na bocznicy w Adamuz. Ostatnie wagony składu wypadły z szyn i wjechały na sąsiedni tor.

W tym samym czasie po równoległej trasie poruszał się pociąg należący do Renfe, zmierzający z Madrytu do Huelvy. W wyniku uderzenia wykoleił się również ten skład. W pociągach znajdowało się łącznie około 300–317 pasażerów.

Gwardia Cywilna potwierdziła, że wśród ofiar śmiertelnych jest maszynista jednego z pociągów. Rannych zostało – według różnych komunikatów – od kilkudziesięciu do ponad stu osób, z czego co najmniej pięć jest w stanie ciężkim.

Przebieg zdarzenia według Adif. Minuty, które doprowadziły do tragedii

Z informacji przekazanych przez Adif wynika, że pociąg Iryo odjechał z Malagi o godzinie 18.40 i kierował się w stronę stacji Puerta de Atocha w Madrycie. Do wykolejenia doszło zaledwie kilkanaście minut po odjeździe, na odcinku w pobliżu Adamuz.

Wykolejony skład wjechał na sąsiedni tor i uderzył w siódmy oraz ósmy wagon pociągu jadącego do Huelvy. Skala zniszczeń była na tyle poważna, że natychmiast wstrzymano ruch kolejowy na strategicznej linii łączącej Madryt z Andaluzją.

Relacja świadka. „Potężne uderzenie jak trzęsienie ziemi”

Jednym z pasażerów był Salvador Jimenez, dziennikarz hiszpańskiej telewizji publicznej RTVE. W rozmowie telewizyjnej opisał dramatyczne chwile tuż po zderzeniu.

– W pewnym momencie poczułem potężne uderzenie, przypominające trzęsienie ziemi, które wstrząsnęło całym wagonem – relacjonował.

Po zderzeniu pasażerowie, często w panice, sięgali po młotki bezpieczeństwa, aby otworzyć drzwi i okna. Jimenez mówił o godzinach pełnych niepewności, dezorientacji i oczekiwania na informacje dotyczące ewakuacji oraz dalszego transportu.

Akcja ratunkowa w Adamuz. Autobusy, koce i punkty pomocy

Na miejscu natychmiast rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja ratunkowa. Manuel Rojas, radny w ratuszu Adamuz, przekazał mediom, że władze lokalne zorganizowały transport zastępczy.

„Przygotowujemy pierwszy autobus, który zabierze ludzi. Jesteśmy w stałym kontakcie ze Strażą Cywilną i mamy więcej autobusów gotowych, aby zabrać poszkodowanych z miejsca wypadku” – poinformował.

W mieście uruchomiono kilka punktów pomocy, m.in. w pawilonie miejskim, ratuszu i ośrodku dla seniorów. Rozdawano tam wodę, koce oraz udzielano pierwszej pomocy osobom, które opuściły pociągi.

Zaawansowany Punkt Medyczny i triaż rannych

Przewodniczący rządu regionalnego Andaluzji Juanma Moreno poinformował, że w pobliżu miejsca katastrofy utworzono Zaawansowany Punkt Medyczny.

– Przeprowadzana jest triaż rannych, udzielana jest im pomoc medyczna, a ich stan stabilizowany jest przed przewiezieniem do szpitali – przekazał.

Szef regionalnego resortu zdrowia Antonio Sanz ostrzegł, że sytuacja jest bardzo poważna, a liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć wraz z napływem kolejnych informacji z miejsca zdarzenia i szpitali.

Minister transportu o przyczynach wypadku. „Trudne do wyjaśnienia”

Minister transportu i zrównoważonej mobilności Oscar Puente poinformował, że przyczyny katastrofy są intensywnie badane.

– Przebywam w całodobowym centrum informacyjnym, śledząc informacje dotyczące poważnego wypadku kolejowego w Adamuz. Będę Państwa informował na bieżąco, gdy tylko pojawią się nowe informacje – zapowiedział.

Puente podkreślił jednocześnie, że okoliczności zdarzenia są na tym etapie „trudne do wyjaśnienia”, a śledztwo będzie wymagało szczegółowych analiz infrastruktury, taboru oraz zapisów systemów bezpieczeństwa.

Kondolencje z Europy. Reakcje Brukseli po katastrofie w Hiszpanii

Tragedia w Andaluzji wywołała falę reakcji na arenie międzynarodowej. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen napisała w mediach społecznościowych:

„Składam najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim ofiar katastrofy kolejowej oraz narodowi hiszpańskiemu. Życzę szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia rannym. Dzisiejszej nocy jesteście w moich myślach”.

Wyrazy współczucia przekazała także przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola.

„Europa jest z narodem hiszpańskim w tych trudnych chwilach” – napisała.