Obamacare w centrum sporu o zamknięcie amerykańskiego rządu

Barack Obama
Barack Obama Bloomberg / Michelle Gustafson
3 października 2025

Od środy przynajmniej jedna trzecia pracowników federalnych przebywa na przymusowych urlopach. Zbieżne interesy polityczne obydwu stron konfliktu mogą doprowadzić do szybkiego porozumienia między Republikanami i Demokratami.

Zwykle poranek w pierwszy piątek każdego miesiąca upływa ekspertom i inwestorom w Nowym Jorku na analizie danych z amerykańskiego rynku pracy. Raport, publikowany o 8:30 miejscowego czasu, na godzinę przed startem sesji na Wall Street, uważany jest za jeden z ważniejszych dokumentów opisujących kondycję gospodarki i miewa znaczący wpływ na przebieg notowań. Jednak tym razem rutynę złamało tzw. zamknięcie rządu (government shutdown): pracownicy odpowiedzialnego za zbieranie danych Biura Statystyki Pracy w przeważającej większości są od środy na przymusowym urlopie. Raport zapewne zostanie opublikowany, ale nowa data nie została na razie podana.

Kto jest winien: Demokraci czy Republikanie?

Administracja Donalda Trumpa dokłada starań, żeby przekonać Amerykanów, że to nie znajdująca się obecnie u władzy Partia Republikańska jest odpowiedzialna za ograniczenie działania federalnych urzędów. Według prezydenta do zamknięcia rządu doszło, bo "Demokraci oszaleli". "Wszystko to wina Demokratów" – także to, że część pracowników federalnych, zamiast czekać na wyjaśnienia sytuacji na urlopach, może zostać zwolniona z pracy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.